REKLAMA
REKLAMA

Bellingham: Zacząłem poważnie traktować naukę języka

Jude'a Bellinghama po transferze do Realu Madryt czeka zupełnie inne życie. Siłą rzeczy nie brakuje więc osób, które służą mu dobrą radą przed rozpoczęciem gry w białej koszulce. Były już pomocnik Borussii w wypowiedziach dla PA Media opowiada, jakie środki podjął, by jak najszybciej zaaklimatyzować w stolicy Hiszpanii.
REKLAMA
REKLAMA
Bellingham: Zacząłem poważnie traktować naukę języka
Fot. realmadrid.com

„David Beckham wysłał mi krótką wiadomość, w której życzył mi jak najlepiej. Transfer do Realu to wydarzenie, o jakim rozmawiają wszyscy z zewnątrz”, opowiada Jude. „Otrzymałem wiele rad. Jestem jednak dość dobry w ocenianiu, które z nich są dla mnie dobre, a które nie. Wskazówki od byłych piłkarzy są mimo to naprawdę przydatne”, dodaje.

REKLAMA
REKLAMA

20-latek stał się szóstym w historii Anglikiem w barwach Królewskich. Przed nim do Realu trafiali Cunningham, Beckham, Owen, McManaman i Woodgate. „Sam z pewnością w którymś momencie skontaktuję się z byłymi zawodnikami z pytaniami dotyczącymi ich procesu aklimatyzacji w Hiszpanii”, zapewnia.

Ponadto Bellingham nie ukrywa, że ważnym elementem będzie dla niego nauka języka, którego już jednak uczył się przez jakiś czas w szkole. „Zainstalowałem sobie już w telefonie aplikacje do nauki. Dziewięć dni temu zacząłem traktować tę sprawę wyjątkowo poważnie. Ważne jest też osłuchiwanie się z językiem, by wyłapywać na początku chociaż niektóre rzeczy. Oglądam telewizję i słucham wywiadów z piłkarzami. Wtedy wychodzi to bardziej naturalnie, niż mogłoby się wydawać”, ocenia. „Hiszpański wydaje mi się dużo łatwiejszy niż niemiecki. Uczyłem się hiszpańskiego w szkole do dziewiątej klasy. Gdybym wiedział, jak sprawy potoczą się dalej, kontynuowałbym naukę”, kończy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA