W kobiecej sekcji Realu Madryt czerwiec był przede wszystkim miesiącem pożegnań, a rozpoczynający się lipiec ma być okresem transferów. W ostatnich tygodniach z klubem rozstała się bramkarka Méline Gérard, która zakończyła karierę, defensorki Claudia Florentino i Marta Corredera oraz napastniczki Lorena Navarro, ostatni ślad pod CD Tacón, i Esther González, najskuteczniejsza snajperka w historii Las Blancas. W międzyczasie działacze przedłużyli kontraktu z Claudią Zornozą (do 2025 roku), Caroline Møller (2025) i najlepszą piłkarką zespołu w ubiegłym sezonie, Caroline Weir (2026).
Teraz, zdaniem dziennika AS, przyszedł czas na pokazanie nowych twarzy w drużynie. Pierwszą piłkarką, która zasili szeregi drużyny Alberto Torila, ma być Hayley Raso. Skrzydłowa reprezentacji Australii, z którą wystąpi na zbliżającym się mundialu, kilka tygodni temu pożegnała się ze swoim dotychczasowym zespołem, Manchesterem City.
Kolejnymi wzmocnieniami mają być prawa obrończyni Oihane Hernández, która pożegnała się już z Athletikiem Bilbao, napastniczka Signe Kallesøe Bruun, która oficjalnie ogłosiła odejście z Olympique'u Lyon oraz bramkarka Mylène Chavas, której wygasł kontrakt z Bordeaux i która ma zająć miejsce Méline Gérard. Fakt, że wszystkie zawodniczki wezmą udział w kobiecym mundialu, sprawia, że klub będzie chciał oficjalnie ogłosić ich pozyskanie w najbliższych dniach.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się