Przyszłość Ferlanda Mendy'ego stoi pod znakiem zapytania ze względu na problemy Francuza ze zdrowiem. W ubiegłym sezonie wychowanek Le Havre przegapił aż trzy miesiące gry z powodu dwóch kontuzji mięśniowych, a Alphonso Davies i jego agent wciąż pozostają pod presją Bayernu, oczekując na ostateczną decyzję Realu Madryt. Kanadyjski obrońca, którego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku, nie przedłużył jeszcze umowy z niemiecką drużyną w nadziei na otrzymanie telefonu od Królewskich, informuje MARCA.
Oczekiwanie to frustruje Bawarczyków, którzy sprowadzili już Raphaela Guerreiro. W wieku 22 lat kanadyjski obrońca ma królować przez dekadę w Europie, co może spowodować, że Królewscy zdecydują się wykonać ruch, aby go sprowadzić. Jak donosi BILD w swoim podcaście Bayern Inside, nie jest wykluczone, że transakcja może zostać przyspieszona, jeśli pojawią się sprzyjające ku temu warunki.
Davies czekałby na ewentualną ofertę z klubu, teraz lub latem 2024 roku. Operacja wydaje się jednak skomplikowana ze względu na wysoką wartość zawodnika. Zamiarem Realu Madryt jest poczekanie do przyszłego roku, kiedy Daviesowi pozostanie tylko rok kontraktu z Bayernem, a jego cena będzie niższa. Biorą też pod uwagę, że Bayern będzie zmęczony nieprzedłużeniem kontraktu i będzie chciała sprzedać go teraz, aby spróbować uzyskać za niego jak najwięcej pieniędzy. Wraz z przybyciem Frana Garcíi tego lata i nieznaną przyszłością Mendy'ego, wszystko może się jeszcze zdarzyć.
Komentarze (86)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się