Julen Jon Guerrero wrócił do Realu Madryt po półrocznym wypożyczeniu do Amorebiety, z którą zdołał wywalczyć awans do Segunda División. 19-latek nie wywalczył tam sobie stałego miejsca w podstawowym składzie, ale pokazywał się na boisku z dobrej strony i strzelił cztery gole. Wystąpił w 17 spotkaniach, z czego pięciokrotnie w wyjściowej jedenastce. To całkiem dobry wynik, jak na zawodnika, który mógłby grać w Juvenilu A.
Teraz przyszłość Julena stoi pod znakiem zapytania. Latem poprzedniego roku przedłużył kontrakt z Realem Madryt do 2025 roku. Wracając do stolicy, znajduje się między Castillą a trzecią drużyną. W rezerwach rywalizacja o miejsca w ofensywie jest duża, więc trudno by było zagwarantować Guerrero, że stanie się jedną z kluczowych postaci. Real Madryt C natomiast gra w Tercera Federación (piąta liga) i występy tam zawodnik uważałby za krok w tył po dobrych miesiącach na trzecim poziomie rozgrywek.
Athletic nie walczy o transfer
W tej sytuacji najbardziej prawdopodobne wydaje się odejście z klubu, chociaż to nie jest łatwe. Od lat pojawia się plotka o możliwym transferze do Athleticu, ale w tej chwili ta opcja jest dosyć odległa. Jon na razie jeszcze z nikim nie rozmawiał, ani z Realem Madryt, ani z innym klubem. Athletic obserwuje rozwój Guerrero, lecz nie jest skłonny, żeby dokonać inwestycji w młodego piłkarza. Jedyną opcją byłyby przenosiny za darmo, ale Królewscy na to się nie zgodzą, bo zawodnikowi został dwuletni kontrakt. Rozwiązaniem mogłoby być włączenie w operację zapisów dotyczących zmiennych i przyszłych praw, jednak w tej chwili nie ma żadnych rozmów w tej sprawie.
Opcje z Segunda División
Inną możliwością dla Julena jest znalezienie klubu z Segunda División albo nawet z pierwszej ligi, jeśli będzie mógł dzielić występy w rezerwach z grą w pierwszym zespole. Nie ma na ten moment żadnych działań, jednak ze względu na otoczenie ojca zawodnika można myśleć o Eibarze. Opcją jest również Amorebieta, z którą Julen wywalczył awans, ale budżet tego klubu jest ograniczony i na razie rozważa się tam inne rozwiązania niż zawodnik Realu Madryt.
Niemcy
Jeśli nie uda się znaleźć klubu w Hiszpanii, rozwiązaniem może być zespół z innego kraju. Julen cieszy się dobrą opinią w Niemczech. Już poprzedniego lata, kiedy kontrakt piłkarza był ważny tylko przez rok, kilka zespołów z Bundesligi interesowało się sytuacją Hiszpana. Jeśli pojawiłaby się dobra propozycja, Guerrero nie odrzuca możliwości przeprowadzki poza granice Hiszpanii.
Na razie nikt się w sprawie Julena nie śpieszy. Real Madryt pracuje nad zbudowaniem kadry rezerw na przyszły sezon, a Guerrero ma ważny kontrakt i jeżeli nie znajdzie nowej drużyny, to będzie miał miejsce w jednym z zespołów rezerw. Sam zawodnik zdaje sobie sprawę, że rynek transferowy dopiero się otwiera i pozostało jeszcze dużo czasu.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się