Jak donosi AS, lewy obrońca znajduje się w orbicie zainteresowań kilku silnych klubów, które w przyszłym sezonie występować będą w europejskich pucharach. Więcej niż dobry sezon 21-latka sprawił, że wraz z Jordim Albą i Javim Galánem stał się on najbardziej rozchwytywanym graczem na swojej pozycji w La Lidze. W razie transferu wychowanka Real podzieliłby się z Gironą zyskami po połowie. Do tego Królewscy przed ewentualnym dopięciem transakcji mają prawo do wyrównania oferty i zgarnięcia piłkarza na nowo do siebie.
Powrót Miguela wydaje się jednak mało prawdopodobny. Real mocno postawił na Frana Garcíę, który ma większe doświadczenie w elicie. Nie zmienia to faktu, że Gutiérrez znajduje się pod stałą obserwacją. Girona preferuje nieskrępowany i ofensywny styl, co nie pozostawało bez znaczenia przy wyborze odpowiedniego miejsca do rozwoju dla lewego defensora.
Formuła sprzedaży z zachowaniem 50% praw do zawodnika może tego lata znaleźć zastosowanie w przypadku Arribasa, Rafy Marína i Dotora. Cała trójka po nieudanej walce o awans powinna już spróbować sił na wyższym szczeblu rozgrywkowym. Niewykluczone też, że klub odzyska choć drobną część pieniędzy utopioną w transfer Luki Jovicia. Mówi się bowiem, że Galatasaray zaoferował Fiorentinie za Serba 8 milionów euro. W tym przypadku Królewscy dostaliby z tego transferu także połowę kwoty.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się