Marcelo z powodzeniem rozwija swój holding DOZE (z portugalskiego „dwanaście”, nawiązanie do numeru na koszulce z czasów gry w Realu – przyp.red.), którego zadaniem jest inwestowanie w kluby piłkarskie. – Z jednej strony patrzę na siebie jako sportowca, z drugiej widzę w sobie biznesmena. Te dwa byty wzajemnie się napędzają. Jestem wciąż skupiony na swojej karierze piłkarskiej, ale też dbam o interesy, jakie skupiać będzie DOZE – powiedział 35-latek w wywiadzie dla TNT Brasil.
Wychowanek i obecny gracz Fluminense ma już dwa kluby. W 2017 roku założył Azuriz Futebol Clube, który w 2020 roku awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej stanu Parana. Pod koniec 2021 roku Marcelo nabył też portugalskie CD Mafra. – Zawsze miałem jasną wizję tego, jak chcę rozwijać swoją markę. Kupno klubów było jednym ze sposobów inwestycji. Mafra reprezentuje nasz początek w Europie. Zamysł polega na wytworzeniu struktury pozwalającej nam wykonać skok na europejskim rynku. Przy tym chcę też upłynniać współpracę z Azuriz, by Mafra mogła być trampoliną do dalszej kariery dla Brazylijczyków – tłumaczy.
– Wiele drugoligowych drużyn ma trudności z wejściem na brazylijski rynek. Współpraca Mafry z Azuriz tworzy jednak idealny łącznik między Brazylią i Europą. To dobry biznes. Mafra jest niewielkim klubem, ale bardzo dobrze zorganizowanym i bez zadłużeń. Teraz inwestujemy w infrastrukturę i liczymy na dalsze podtrzymanie równowagi w bieżącym roku – dodaje.
Na tym jednak nie poprzestaje. Kiedy opowiada o DOZE, nie ulega wątpliwości, że projekt jest bardzo ambitny. – Dopiero zaczęliśmy. Wciąż jesteśmy w trakcie procesu ekspansji marki. W najbliższych latach czeka nas wiele pracy. Liczę, że wkrótce uda mi się nabyć nowe kluby. Założenie jest takie, by piłkarz ukształtowany w Azuriz przeszedł do Mafry, a następnie trafił do naszego flagowego klubu – zdradza swoje plany.
W grudniu 2021 roku Ronaldo kupił Cruzeiro, klub, który wypromował go na starcie wielkiej kariery. Być może i Marcelo w bliżej nieokreślonej przyszłości zainwestuje w któryś z brazylijskich klubów o wielkiej historii. – To jeden z naszych celów: pracować z brazylijskimi klubami poprzez biznesowe podejście. Nasze zainteresowanie wielkimi klubami będzie jednak powiązane z poszanowaniem ich tradycji. Inwestowanie w klub mogący pochwalić się zaangażowanymi kibicami i mocnym fundamentem historycznym stanowi wspaniałą szansę ku temu, by dobrze wypromować markę – kończy.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się