Arda Güler zadebiutował w pierwszym zespole Fenerbahçe w wieku zaledwie 16 lat i przejął numer 10 po Mesucie Özilu, do którego wielokrotnie jest porównywany ze względu na podobny styl gry. Były piłkarz Królewskich często zachwalał też młodego Turka, który ma już za sobą występy w dorosłej reprezentacji swojego kraju.
Urodzony w Ankarze lewonożny 18-latek najlepiej czuje się blisko pola karnego rywali, grając na pozycjach 8 lub 10, ale zdarza mu się też występować na prawym skrzydle, co świadczy o jego sporej wszechstronności. W ubiegłym sezonie zagrał w 35 meczach dla Fenerbahçe, zdobył 6 bramek i zaliczył 7 asyst. Teraz jest dostępny do wykupienia za klauzulę odejścia w wysokości 17,5 miliona euro i zwrócił na siebie uwagę wielu gigantów.
The Athletic potwierdza, że wśród nich znalazł się Real Madryt, który ma poważnie myśleć o wykupie nastolatka. Atakujący Fenerbahçe wpisuje się w politykę Królewskich: jest młody, utalentowany i jest dostępny na wczesnym etapie swojej kariery za rozsądne pieniądze.
Los Blancos mają jednak w tym momencie przesyt piłkarzy na ulubionych pozycjach Gülera, bo dobrze obsadzoną drugą linię tego lata wzmocnili już ofensywni Jude Bellingham i Brahim Díaz. Dlatego Hiszpanie szukają atrakcyjnej alternatywy na przeprowadzenie takiej operacji. Wśród opcji znajduje się wykup Turka i pozostawienie go w Fenerbahçe na kolejny rok. Inną był wykup piłkarza i zarejestrowanie go w Castilli, ale przy braku awansu rezerw Realu nie wydaje się, że taka perspektywa skusiłaby Gülera.
AKTUALIZACJA 22:36 MARCA potwierdza zainteresowanie Realu, ale podkreśla, że klub nie widzi teraz dla Turka miejsca w drużynie i zastanawia się, jak rozwiązać tę sytuację. Ciągle działacze nie zdecydowali, co ostatecznie zrobią w tej sprawie.
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się