RMC stwierdza, że 48 godzin po wysyłce słynnego już listu pozycja obu stron nie zmienia się. Przede wszystkim, Kylian Mbappé nie zamierza przedłużać wygasającej w 2024 roku umowy, ale chce zostać w klubie na kolejny sezon. Prywatnie 24-latek nie mówi nic więcej i jeśli ten scenariusz zostałby zrealizowany, to Francuz za rok opuściłby klub za darmo. Rozgłośnia dodaje, że piłkarz myśli nawet o tym, by w tym pozostającym sezonie zrealizować film dokumentalny o swojej karierze.
Do Mbappé zadzwonił Luis Campos, dyrektor sportowy PSG, by zapewnić, że latem zbuduje wokół niego najlepszy możliwy skład. W tym samym czasie z prezesem Nasserem Al-Khelaïfim rozmawiała Fayza Lamari, matka zawodnika. Nie przyniosło to jednak żadnego przełomu.
Działacze PSG nie tracą nadziei, że uda im się podpisać nową umowę z piłkarzem, ale RMC podkreśla, że pierwszy raz faktycznie rozważa się sprzedaż napastnika. W klubie zaczyna się projektować drużynę bez Mbappé, jeśli ten pozostanie nieugięty w sprawie nieprzedłużania kontraktu. Na razie jednak rozważania nie przeszły w nic więcej, a tym bardziej nie wyznaczono żadnej ceny za 24-latka.
Co do samego poniedziałkowego listu, obie strony są zdziwione zachowaniem tej drugiej. Obóz piłkarza podkreśla, że już rok temu dał znać, że nie zamierza podpisywać przedłużenia kontraktu i list po prostu formalnie potwierdził to przed wygaśnięciem terminu. Klub nie rozumie jednak robienia z tego sprawy publicznej i podkreśla, że nigdy wcześniej Francuz nie informował, że nie zamierza przedłużyć kontraktu. Działacze ciągle twierdzą, że w ostatnim czasie rozmawiano z zawodnikiem nawet o dłuższej umowie niż ta do 2025 roku.
RMC podsumowuje: na razie sytuacja nie doprowadziła do faktycznego starcia, ale Katar jest bardzo zły.
Komentarze (110)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się