„Dlaczego mam mówić do kibiców, jeśli jestem w Realu... O przyszłości mówi Internet, ale rzeczywistość to nie Internet”, stwierdził w czwartek Benzema w publicznym wystąpieniu na ceremonii dziennika MARCA. W trakcie gali madryckie El Mundo, które należy do tego samej grupy wydawniczej, podało, że napastnik ma umowę do 2024 roku i klub nie zamierza go nigdzie puszczać. Wieczorem Pablo Polo z dziennika MARCA, który ma dobre stosunki z Benzemą i jego otoczeniem, ogłosił, że Francuz zostaje w Realu Madryt.
Dziennikarz, o którym dyrektor jego gazety w wystąpieniu przedstawiającym Benzemę jako MARCA Leyenda powiedział jako o „najlepszym dziennikarzu od francuskiego futbolu w Hiszpanii”, podaje, że zamysłem Karim było i jest pozostanie w Realu Madryt. Polo podkreśla, że umowa na 2024 rok jest podpisana i pozostanie 35-latka było ustalone od dawna. Porozumienie ma pozostawać ważne i nie zostanie zerwane.
Benzema otrzymał ofertę z Arabii Saudyjskiej i zastanawiał się nad nią, ale ostatecznie zdecydował, że czuje się na siłach, by rozegrać w Realu Madryt jeszcze jeden sezon na odpowiednim poziomie. Na ten moment będzie to ostatni rok kapitana w białej koszulce, ale obie strony będą otwarte, by rozmawiać za rok o jego przedłużeniu.
Do tego jednak daleka droga i równie dobrze za rok napastnik może wybrać odejście do Arabii Saudyjskiej. Polo twierdzi, że propozycja Saudyjczyków pozostaje na stole i chociaż była nie do odrzucenia, to Benzema wybrał Real Madryt.
Francuz przyznaje, że ten sezon nie był najlepszy, ale ogólnie ma być zadowolony z poziomu indywidualnego i drużynowego. Benzema czuje, że może jeszcze zaoferować Królewskim swoją najlepszą wersję. W tym sezonie stracił przez problemy fizyczne aż 18 meczów, ale był najlepszym strzelcem zespołu. „Legenda trwa dalej”, podsumowuje Polo.
Komentarze (251)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się