REKLAMA
REKLAMA

Benzema grał przez 80 minut z rozciętą stopą

Po wczorajszym spotkaniu z Rayo Vallecano na prawej stopie francuskiego napastnika lekarze musieli założyć pięć szwów.
REKLAMA
REKLAMA
Benzema grał przez 80 minut z rozciętą stopą
Fot. Getty Images

Karim Benzema rozegrał wczoraj pełne 90 minut w spotkaniu z Rayo Vallecano, choć już po kwadransie wydawało się, że napastnik będzie musiał zmieniony, gdy jeszcze w pierwszej połowie na rozgrzewkę wybiegł Marco Asensio. Na twarzy Francuza wyraźnie było widać grymas bólu. Kapitan Realu Madryt momentami utykał i nie mógł biegać z maksymalną prędkością. Finalnie 35-latek trafił do siatki i wytrwał na murawie do ostatniego gwizdka arbitra.

REKLAMA
REKLAMA

Początkowo wszyscy zastanawiali się, co dolega Benzemie i czy nie nabawił się kolejnego urazu mięśniowego. W rzeczywistości już w 10. minucie meczu Francuz starł się z Florianem Lejeune, który bardzo mocno nadepnął na jego stopę. Kwadrans później snajper Królewskich zdobył bramkę i choć po chwili radości na jego twarzy znów widoczny był grymas bólu, to pokazał w kierunku sztabu szkoleniowego, że zmiana nie będzie konieczna.

Nadepnięcie Lejeune okazało się na tyle mocno, że na prawie stopie Karima doszło do widocznego i bolesnego rozcięcia. „Wczoraj przeciwnik po 10 minutach nadepnął na stopę Benzemie, ale jak zwykle nic nie powiedział, grał cały mecz z bólem i nawet strzelił gola! Na koniec w szatni lekarz założył mu pięć szwów”, poinformował na Twitterze jego były agent i bliski przyjaciel, Karim Djaziri, który zamieścił zdjęcie stopy piłkarzy i filmik, na którym widać, jak jeden z lekarzy zakłada mu szwy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (66)

REKLAMA