Real Madryt przegrał z Manchesterem City w pełni zasłużenie. Podopieczni Pepa Guardioli od samego początku zdominowali Królewskich i od pierwszej minuty pokazywali bardzo dobry futbol. Rywal nie potrafił na to odpowiedzieć i przez pierwsze 30 minut był całkowicie zagubiony. Pierwszy gol był wyłącznie kwestią czasu i wreszcie Bernardo Silva wykorzystał dziurę w obronie i pokonał najlepszego po stronie Królewskich Thibaut Courtois.
Bramkarz Realu ratował Królewskich przy sytuacjach Erlinga Haalanda, ale to było za mało. Gdy madrytczycy odzyskali rezon i przez moment wyglądali nieco lepiej, nadszedł drugi gol, znów autorstwa Bernardo. Na drugą połowę Ancelotti postanowił wyjść tym samym zestawieniem, ale nie potrafił się przebić. Atak był kompletnie bezzębny: ani Benzema, ani Vinícius, ani Rodrygo nie byli w stanie wymyślić czegoś, czego nie spodziewałoby się City.
W Realu nikt poza Courtois nie wyglądał dziś dobrze. Obywatele byli dziś dużo lepszą drużyną i zasłużyli na wygraną. Trzecie i czwarte trafienie nie były już żadną niespodzianką. Real był na łopatkach. Real został rozbity i choć można mieć różne pretensje czy wątpliwości co do zestawienia, przygotowania fizycznego czy taktycznego, dziś zwyczajnie warto oddać zwycięzcom to, co im się należy. Awansowali w pełni zasłużenie.
W zespole Ancelottiego nie było dziś tylu dobrych momentów co w pierwszym meczu. Ten mecz nie miał jednego, dwóch czy trzech bohaterów lub antybohaterów. City wygrało jako drużyna. Stłamsiło, zmiażdżyło Królewskich, którzy dziś mogą jedynie podać rękę przeciwnikowi, gratulując i być może życząc powodzenia w finale. Pep Guardiola odnalazł pierwszą jedenastkę, która zrobiła swoje. Jego zespół rozjechał dziś Real w takim stylu, z jakiego kibice Obywateli mogą być dumni.
Pozostaje tylko pogratulować.
Manchester City – Real Madryt 4:0 (2:0)
1:0 Bernardo 23' (asysta: De Bruyne)
2:0 Bernardo 37'
3:0 Militão 76' (gol samobójczy)
4:0 Álvarez 90'+1' (asysta: Foden)
Pierwszy mecz: 1:1
Awans: Manchester City
Manchester City: Ederson; Walker, Dias, Stones, Akanji; Rodrigo, Gündoğan (79' Mahrez); Bernardo, De Bruyne (84' Foden), Grealish; Haaland (89' Álvarez)
Real Madryt: Courtois; Carvajal (80' Lucas), Militão, Alaba, Camavinga (80' Tchouaméni); Kroos (70 Asensio), Modrić (63' Rüdiger), Valverde; Rodrygo (80' Ceballos), Vinícius, Benzema
Komentarze (1492)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się