– Jak radzę sobie z nerwami? Jak zawsze [śmiech]. Jesteśmy już na miejscu i czekamy teraz godzinkę na mecz. Mamy jednak nadzieję i pewność siebie co do rozegrania dobrego meczu. Czy to wystarczy? Nie wiem, ale wierzymy, że tak będzie.
– Kiedy zdecydowałem o tym, że Rüdiger nie zagra? Podjąłem decyzję w ostatniej chwili. To prawda, że na grę zasługiwało więcej niż jedenastu, ale taka jest zasada, że trzeba grać w jedenastu. Mecz może być jednak długi i ławka może dać coś ważnego. Ławki obu drużyn, bo na obu są wielcy zawodnicy. To mecz nie tylko dla jedenastu, ale większej liczby gracz.
– Ryzykowna decyzja z zostawieniem Rüdigera na ławce? To prawda, ale rozmawiamy o wielkim piłkarzu, jakim jest Rüdiger, jak także wielkim obrońcą jest Militão. Czasami przy wyborze między piłkarzami decydują małe szczegóły. To nie jest klarowna różnica. Myślę, że Rüdiger poradził sobie w pierwszym meczu, a Militão może poradzić sobie dobrze dzisiaj.
– Real bez Rüdigera praktycznie nie przegrywa? Takie statystyki nie mają znaczenia [śmiech]. To nie ma znaczenia przy wyborze piłkarza. Jak powiedziałem, liczą się małe szczegóły, ostatni trening, samopoczucie zawodników... To coś bardzo trudnego. Jak powiedziałem wczoraj, jeśli wygramy, to trafiłem, a jeśli przegramy, to na bruk. [dziennikarz dopytuje, czy chodzi o sam dwumecz] To zwykłe stwierdzenie [śmiech].
– Powtórka składu City? Tego oczekiwaliśmy, mniej więcej tak. W Premier League dał odpocząć kilku graczom. Tak, nie ma tu niespodzianek.
– To będzie długi mecz? Tak myślę, że to może być długi mecz. Na pewno wyrównany, z rywalizacją. Myślę, że kibic futbolu będzie się tym cieszyć.
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się