Manchester City wygrał na Craven Cottage, aby wspiąć się na szczyt Premier League, a Erling Haaland wyrównał rekord Andy'ego Cole'a i Alana Shearera swoim 50. golem w sezonie, ale radość została nieco zmącona przez przedmeczowe wypowiedzi Pepa Guardioli.
Kevin De Bruyne niespodziewanie nie znalazł się w kadrze na dzisiejsze spotkanie z Fulham i nie oglądaliśmy go na boisku. Trener Manchesteru City został zapytany przed spotkaniem o powód nieobecności belgijskiego pomocnika, gdy udzielał wywiadu już na boisku. „Kevina De Bruyne nie ma w składzie, ponieważ nie czuje się dobrze. Ma jakąś kontuzję i nie mógł podróżować z nami na mecz”, przyznał Guardiola.
Dziennikarz próbował dopytać szkoleniowca o szczegóły i o to, czy Belg zdąży wykurować się na pierwszy półfinał Ligi Mistrzów z Realem Madryt. „Nie wiem”, odparł krótko Pep. Królewscy zmierzą się z Obywatelami już 9 maja na Santiago Bernabéu, a Guardiola nie może też wciąż liczyć na kontuzjowanego Nathana Aké, którego także zabrakło dziś choćby na ławce rezerwowych.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się