Na tydzień przed finałem Pucharu Króla Carlo Ancelotti musi zmierzyć się z osobliwym dylematem. I nie chodzi wcale o kontuzję Luki Modricia, a o czterech zawodników, którzy są zagrożeni zawieszeniem. Jeśli obejrzą żółtą kartkę w meczu z Almeríą, zabraknie ich w spotkaniu z Realem Sociedad (2 maja, wtorek, 22:00), ale będą za to bardziej wypoczęci przed rzeczonym starciem z Osasuną (6 maja, sobota, 22:00) i pierwszym półfinałem Ligi Mistrzów z Manchesterem City (9 maja, wtorek, 21:00), gdy obie te potyczki będzie dzieliło nieco mniej niż 70 godzin. Oczywiście pod warunkiem, że w finale Copa del Rey nie będzie dogrywki. Przed konfrontacją w Champions League Obywatele będą mieli więcej czasu na odpoczynek, bo będą mierzyć się z Leeds United również w sobotę 6 maja, ale o godzinie 16:00.
Wspomnianymi graczami są Eduardo Camavinga, Dani Carvajal, Éder Militão i Vinícius. Trzech obrońców i atakujący. Przy czym dwóch z nich to dwa główne motory napędowe drużyny na tym etapie sezonu. Mowa rzecz jasna o Camavindze na lewej stronie obrony i Viníciusie również zajmującym lewą flankę. Carvajal sukcesywnie wraca do formy po początku roku, w którym problemy mięśniowe uniemożliwiły mu uzyskanie pożądanej regularności. Ostatnim jest Militão, którego zabraknie w pierwszym pojedynku z City. Każdemu z nich grozi pauza z Realem Sociedad w przypadku ukarania żółtym kartonikiem w dzisiejszej rywalizacji z Almeríą. Królewscy wciąż nie mogą być pewni drugiego miejsca na koniec ligowych zmagań, choć w tym momencie bardziej skupiają się na meczu na La Cartuja i półfinałowym dwumeczu w Pucharze Europy.
Wielką niewiadomą pozostaje Vinícius. Brazylijczyk dźwiga cały zespół na swoich barkach z powodu licznych nieobecności Karima Benzemy, choć akurat oczekuje się, że Francuz wystąpi w meczach z Almeríą i Sociedad, czyli w dwóch sprawdzianach przed decydującą batalią w Copa del Rey. Ostatnie tarcia z arbitrami sprawiają jednak, że prawdopodobieństwo otrzymania napomnienia przez Viníego znacznie wzrasta. Byłaby to jego dziesiąta żółta kartka w tym sezonie La Ligi i tym samym drugie już opuszczone z tego powodu spotkanie.
Z drugiej strony na uwagę zasługuje też sytuacja Camavingi. Francuski pomocnik zakończył poprzednie rozgrywki z dziewięcioma żółtymi kartkami. W swoich pierwszych sześciu występach obejrzał aż cztery napomnienia, a ostatecznie przy 26 ligowych występach w całym sezonie jego licznik zatrzymał się na wspomnianych dziewięciu kartonikach. W tym okresie rozegrał 14 meczów bez choćby jednego upomnienia. W bieżącym sezonie zgromadził tylko cztery żółte kartki w 30 ligowych występach. To tylko pokazuje, że Edu krok po kroku przystosował się do gry w Primera División.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się