Wszystko zaczęło się od ostrego faulu Llulla na Punterze na 1:40 przed końcem spotkania. To, co miało być niesportowym faulem, przerodziło się w jedną z najgorszych bójek w historii Euroligi. Amerykanin odwrócił się i groził Llullowi pięścią, a wszyscy zawodnicy na parkiecie plus kilku z ławki rezerwowych zostali zaangażowani w absolutnie żenującą awanturę na boisku.
Sędziowie długo oglądali obrazki i wskazywali na niektórych uczestników zamieszania: Hezonja, Yabusele, Llull, Punter. Lessort, Exum… Australijczyk nabawił się nawet kontuzji, co może go kosztować sezon. Spodziewano się wykluczenia kilku graczy, ale sędziowie postanowili zdyskwalifikować 21 zawodników i zakończyć mecz. Porażka już została zapamiętana jako jedna z najsmutniejszych w historii Realu Madryt.
„To, co się stało ostatniej nocy, nigdy nie powinno mieć miejsca na boisku do koszykówki. Biorę na siebie odpowiedzialność za popełnienie tego ostrego faulu, który wywołał katastrofę, która nastąpiła później. Przepraszam wszystkich fanów koszykówki”, napisał w mediach społecznościowych Sergio Llull.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się