Bójka, która miała miejsce w ostatniej kwarcie meczu Realu Madryt z Partizanem Belgrad w czwartek w WiZink Center, sprawia, że wszyscy czekają na decyzje dyscyplinarne. Niestety w wyniku awantury ucierpiał też jeden z koszykarzy gości. Danté Exum opuścił arenę o kulach po tym, jak został zaatakowany od tyłu przez Guerschona Yabusele'a, który wyrzucił go w powietrze i przytrzasnął go do podłogi w momencie, gdy wybuchło największe zamieszanie. Lekarz Partizana najpierw zbadał Exuma w hali, a następnie rozmawiał z serbskimi mediami.
„Ścięgno drugiego palca u nogi zostało zerwane. Jest to poważny uraz. Będzie musiał udać się do Belgradu o kulach, by tam przejść badania rentgenowskie”, powiedział w rozmowie z Telegraf lekarz Partizanu. „Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego. To było straszne. Sposób, w jaki Yabusele go chwycił, kluczem judo, to więzienie lub dożywotnie zawieszenie. To mogło uszkodzić mu rdzeń kręgowy albo głowę i zakończyć karierę”, dodał przed mikrofonem Mozzart.
Guerschon Yabusele slamming down Dante Exum 😳 pic.twitter.com/iEvAtsGZgk
— BasketNews (@BasketNews_com) April 27, 2023
Moma Jakovljević poinformował również, że Exum przyjął cios w górną wargę, która również została uszkodzona. Po starciu z Yabusele Australijczyk szybko podniósł się z parkietu, a następnie usiadł obok swojej ławki, opierając się o billboard, podczas gdy nawet gracze rywali (Rudy Fernández) podchodzili, by z nim porozmawiać. Zdjął buty z powodu bólu w lewej stopie i od razu widać było, że jest kontuzjowany.
Wielu hiszpańskich dziennikarzy domaga się surowej kary dla Yabusele i tego, by sprawą zajął się też sam Real Madryt i nawet wyrzucił koszykarza z klubu. Pojawiają się też doniesienia, że Królewscy chcieliby grać w Belgradzie za zamkniętymi drzwiami, aby tym razem sytuacja w Serbii nie wymknęła się spod kontroli.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się