REKLAMA
REKLAMA

Wraca temat transferu Leão

Rafael Leão wraz z Rodrygo był największym wygranym rewanżowych starć ćwierćfinałowych Champions League. Występ Portugalczyka z Napoli obiegł cały świat, a Milan po raz pierwszy od 17 lat zawitał do grona czterech najlepszych drużyn Starego Kontynentu. Nic więc dziwnego, że nazwisko atakującego znów pojawia się na afiszu w kontekście ewentualnego transferu.
REKLAMA
REKLAMA
Wraca temat transferu Leão
Fot. Getty Images

Na stadionie imienia Diego Maradony mijała 42. minuta, gdy Leão ruszył z piłką ze swojej połowy, przebiegł 77 metrów, rozwijając prędkość 34 kilometrów na godzinę, minął trzech rywali i zanotował asystę przy golu Giroud. Popis 23-latka natychmiast stał się hitem internetu i po raz kolejny zwrócił uwagę największych klubów Europy. Tym bardziej że kontrakt piłkarza wygasa wraz z końcem kolejnego sezonu. Jeśli Milan nie dojdzie z zawodnikiem do porozumienia, ten za rok stanie się wolnym graczem i będzie mógł odejść za darmo. Obecna klauzula Leão – 150 milionów euro – z pewnością znajduje się w zasięgu kilku najbogatszych klubów Europy.

Pomimo pomeczowych deklaracji mówiących o wielkiej miłości do Milanu dziennikarze Asa twierdzą, że pozostanie Rafaela w Mediolanie wcale nie jest jasne. Dotychczasowe negocjacje między Jorge Mendesem i Paolo Maldinim nie przyniosły efektów. – Jestem tu bardzo szczęśliwy. Milan jest moim domem. Mam jeszcze rok kontraktu i rozmawiam z klubem w celu dojścia do porozumienia. Chciałbym zostać, ale jest jeszcze parę kwestii do rozwiązania – mówił Leão w wywiadzie dla Sky Sport Italia.

REKLAMA
REKLAMA

Między wierszami można wyczytać, że wciąż istnieją zbyt duże rozbieżności między żądaniami atakującego i ofertą Włochów. Jedną z kości niezgody pozostaje także klauzula odstępnego. Milan chce ją podnieść do 200 milionów, podczas gdy Leão wolałby utrzymania obecnej kwoty. Jeśli różnice nie zostaną zniwelowane, zaraz mogą posypać się propozycje z Premier League. Wśród zainteresowanych wymienia się Chelsea, Newcastle, Manchester United czy Liverpool.

Jednym z trenerów oczarowanych umiejętnościami i charakterystyką Leão jest Carlo Ancelotti. Warunki fizyczne, szybkość i łatwość pod bramką imponują szkoleniowcowi Królewskich. Do Madrytu docierają bardzo pozytywne raporty dotyczące Portugalczyka. Jego pozycja jest jednak wyjątkowo dobrze obsadzona. Już minionego lata mówiono o potencjalnych przenosinach Leão do stolicy Hiszpanii. Najbliżej powodzenia była jednak Chelsea. Londyńczycy negocjowali z Milanem przez kilka miesięcy, ale ostatecznie Włosi nie przystali na ofertę.

W poprzednim sezonie Leão zdobył 14 bramek i zaliczył 12 asyst, co poprowadziło Milan do mistrzostwa. Sam Rafael został natomiast wybrany najlepszym graczem Serie A. W bieżących rozgrywkach ma na koncie 11 gli i 12 asyst. Piłkarz dołączył do Milanu w zamian za przelanie na konto Lille 23 milionów euro. Do ekipy z Francji przeszedł wcześniej po jednostronnym rozwiązaniu umowy ze Sportingiem. Trybunał Arbitrażowy uznał jednak to posunięcie za bezprawne i ukarał zawodnika rekordową grzywną w wysokości 16,5 miliona euro.

Ostatnie aktualności

Dwa kroki od legendy

Pięciu zawodników może wygrać swoją szóstą Ligę Mistrzów

32
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (86)

REKLAMA