– Wiedzieliśmy, że w takich meczach trzeba cierpieć. Oni spróbowali wszystkiego i moim zdaniem zagrali dzisiaj dobrze. To prawda, że w pierwszej połowie tworzyli nam problemy, szczególnie na naszej lewej stronie. Potem to rozwiązaliśmy przed drugą połowę. To był kompletny mecz i cierpienie jest normalne. Zaprezentowaliśmy dobry poziom, byliśmy solidni z tyłu. Dobry mecz i zasłużony awans z trudnego dwumeczu, bardzo się cieszymy.
– Wartość parady Courtois? Bardzo ważna parada, bo gdyby wyszli na prowadzenie, to zmartwienie drugą połową byłoby większe. Parada Courtois była kluczowa. Dzięki niej lepiej zarządzaliśmy drugą połową i zaczęliśmy mieć więcej miejsca na przejścia do ataku. Strzeliliśmy dwa wspaniałe gole po akcjach naszych młodych graczy. To dobra mieszanka weteranów z młodymi.
– Rozmowa z Rodrygo tuż przed pierwszym golem? To był problem defensywny. Chelsea mocno ryzykowała i wprowadzała wielu piłkarzy do ataku. Zostawiali z tyłu na 3 na 3 i przez to cierpieliśmy w środku pola. Poprosił mnie, bym wytłumaczył mu założenia na taką sytuację. Z nimi Rodrygo dokończył dobrze spotkanie.
– Kartka Militão? Wprowadziła trochę niepokoju, bo pojawiło się ryzyko, że mogliśmy zostać w 10. Mogło być mu trudniej, ale rozegrał spektakularny mecz. Tracimy go na pierwszy półfinał, ale oby gotowy był Alaba.
– Potencjalna czerwona kartka dla Militão? Uważam, że to nie była druga kartka, bo piłka wyleciała na rzut rożny. Uważam, że brak kartki był dobrą decyzją sędziego.
– Kontuzja Alaby i problem Karima? Przeciążył mięśnie uda i nie mógł grać dalej. Stąd taka zmiana w przerwie. A Karim doznał stłuczenia w pierwszej połowie. Nadepnął go rywal i to mu przeszkadzało, stąd jego zmiana. Zaczęło go to mocno boleć, a do tego w momencie jego zmiany potrzebowaliśmy już tylko dobrej obrony.
– Zapowiedziałem Maldiniemu finał z Milanem? [śmiech] Nie wiem, nie wiem... Myślimy o sobie. Cieszę się z Milanu, bo dochodzi do półfinału po tak długi czasie. Jest trochę smutku z powodu Napoli, bo mam też dużą sympatię dla Napoli.
– Wolelibyśmy w półfinale City czy Bayern? Naprawdę nie wiem, kto byłby dla nas lepszy. Cieszymy się po prostu z kolejnego półfinału i spróbujemy wejść do kolejnego finału.
– Czy ktoś w Europie może pokonać Real? Nie wiem [śmiech]. Mamy nadzieję, że dojdziemy do finału, ale naprawdę każdy mecz jest trudny. Naprawdę niesamowicie trudny.
– Przyszłość Chelsea? Moim zdaniem ich dzisiejszy występ był naprawdę bardzo dobry. Włożyli w mecz dużo energii i dobrze grali w piłkę. Mieli swoje szanse. Nie było łatwo zagrać z tak dysponowanym rywalem. Przy takich występach będzie im iść coraz lepiej.
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się