„W ostatnią sobotę zostałem zaatakowany przez kolegę po fachu po zakończeniu meczu przeciwko Realowi Madryt.
Po zdarzeniu wyszły na światło dzienne domniemane wypowiedzi z jego otoczenia, w których mówiono, że życzyłem bólu członkowi jego rodziny. Od tego momentu, a nie mogło być inaczej, nie opublikowano żadnego dowodu, który pokazałby wydarzenia, które mi się zarzuca.
Wykorzystano nieszczęście, by usprawiedliwić agresję i są kłamstwa, które bolą bardziej niż uderzenia. Szkody, które wyrządza się mojej rodzinie, są nie do naprawienia i są nieusprawiedliwione: groźby, obelgi, a nawet prywatne wiadomości z życzeniami śmierci dla mojej rodziny.
Wczoraj zawiadomiłem o sprawie policję. Pozwólmy, by wymiar sprawiedliwości wykonał swoją pracę.
Teraz moim jedynym celem jest skupienie się na mojej profesji i pomoc mojemu klubowi w wypełnieniu jego celów.
Álex Baena
10/04/2023”.
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się