Real Madryt zaczął śledzić sytuację Daniego Olmo. Jak informuje portal Relevo, hiszpański pomocnik znalazł się na celowniku klubu i działacze coraz mocniej rozważają jego sprowadzenie. Obecna umowa gracza Lipska wygasa w 2024 roku, a piłkarz wciąż nie zdecydował się na jej przedłużenie.
Relevo twierdzi, że pomocnik byłby idealnym wzmocnieniem kadry Królewskich na następne lata. Ważnym czynnikiem w całej operacji byłaby jego cena, która, biorąc pod uwagę kończący się kontrakt w 2024 roku, nie byłaby wygórowana. Jeśli 24-latek nie zaakceptuje nowej oferty ze strony niemieckiego klubu, już najbliższego lata włodarze Lipska będą musieli wysłuchać potencjalnych ofert, aby w przyszłym roku nie stracić go za darmo. W tym momencie Real bierze pod uwagę kupienie go już najbliższego lata za rozsądne pieniądze, a jeśli to się nie uda, drugą opcją będzie sprowadzenie go w przyszłym roku na zasadzie wolnego transferu.
Na na ten moment działacze Realu nie podejmowali żadnych konkretnych kroków w kierunku transferu i nie przedstawili formalnej oferty, a jedynie odbyli wstępne rozmowy, mające na celu poznanie sytuacji 24-latka. Pomocnik znajduje się obecnie w kluczowym momencie dla swojej dalszej kariery. Niedawno spotkał się z dyrektorem sportowym klubu z Lipska, Maxem Eberlem, który jasno zakomunikował mu o chęci przedłużenia kontraktu. Dani nie podjął żadnej decyzji, ale postawił jeden warunek: jeśli ma zostać w Niemczech na kolejne lata, klub musi zapewnić mu odpowiedni projekt sportowy. Celem Hiszpana jest gra w zespole, który pozwoli mu walczyć o ważne trofea i kwestie finansowe schodzą na drugi plan.
Eberl zapewnił 24-latkowi, że w kolejnych latach celem zespołu jest rywalizacja o najwyższe cele, jednak sam zainteresowany doskonale zdaje sobie sprawę, że aby tak było, przed klubem jeszcze sporo pracy. W tym sezonie Lipsk przegrał w dwumeczu z Manchesterem City aż 1:8 i odpadł z Ligi Mistrzów już na etapie 1/8 finału. W Bundeslidze z kolei drużyna jest na czwartym miejscu i do prowadzącego Bayernu traci aż dziesięć punktów. Słabe wyniki i brak możliwości rywalizacji z największymi frustruje 24-latka, którego każdego sezonu chciałby walczyć o tytuły.
Kolejną ważną kwestią jest nastawienie wychowanka Barcelony, który nigdy nie ukrywał swojej chęci powrotu do Hiszpanii. I tutaj poważną opcją jest właśnie Real Madryt, który jest wręcz synonimem rywalizacji o najważniejsze klubowe trofea. Działacze Los Blancos uważają, że pozyskanie pomocnika byłoby dużym wzmocnieniem obecnej kadry, a głównym argumentem jest jego uniwersalność. Carlo Ancelotti preferuje ustawienie 4-3-3, a w takiej formacji Olmo mógłby wnieść sporo jakości w poczynania ofensywne drużyny. Dalszy rozwój całej sytuacji będzie też zależeć w dużej mierze od sytuacji takich graczy jak Luka Modrić, Toni Kroos, Dani Ceballos czy Marco Asensio. Klub chce, aby cała czwórka pozostała na Santiago Bernabéu, ale jest to mało prawdopodobne i wiele wskazuje na to, że któryś z nich opuści Real Madryt po obecnym sezonie.
Zawodnik Lipska może grać również w ataku, w tym na prawym skrzydle, co pozwoliłoby Carlo Ancelottiemu chociażby na zmianę pozycji dla Rodrygo. Sam Brazylijczyk nie ukrywa, że najbardziej lubi grać w środku i właśnie tam czuje się najbardziej komfortowo. Warto jednak zaznaczyć, że prawa flanka nie jest naturalną pozycją dla gracza Lipska, który w takim przypadku dodatkowo musiałby rywalizować z Fede Valverde.
Włodarze Lipska widzą w Danim Olmo kluczową postać swojego projektu na następne lata. Wiele wskazuje jednak na to, że zatrzymanie 24-latka będzie niezwykle trudnym zadaniem. Niemcy obiecują pomocnikowi konkurencyjny skład, ale już wiadomo, że po sezonie z drużyny odejdą Christopher Nkunku oraz Konrad Laimer, dlatego Dani coraz mocniej myśli nad zmianą otoczenia i analizuje dostępne opcje. Pomimo młodego wieku Olmo już jest ważną postacią w reprezentacji Hiszpania, dla której rozegrał w sumie 30 spotkań. Jeśli utrzyma dobrą formę, temat jego przenosin na Santiago Bernabéu będzie wracał z coraz większą częstotliwością.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się