REKLAMA
REKLAMA

Baena doniósł na Valverde na policję

Álex Baena doniósł na policję na Fede Valverde w sprawie jego agresji po meczu Realu Madryt z Villarrealem. Na razie oddala to możliwość sportowego zawieszenia Urugwajczyka.
REKLAMA
REKLAMA
Baena doniósł na Valverde na policję
Fot. Getty Images

Radio Onda Cero i za nim inne media podają, że Baena ostatecznie zdecydował się zaskarżyć zachowanie Valverde na Santiago Bernabéu. Urugwajczyk uderzył rywala na parkingu przy autobusie drużyny gości i piłkarz Villarrealu w niedzielę po południu złożył zawiadomienie w tej sprawie na policji.

REKLAMA
REKLAMA

Policjanci obecni na sobotnim meczu po samym zdarzeniu mieli spisać notatkę z tego zdarzenia. W pobliżu miejsca zdarzenia znajdują się też kamery, z których nagrania będą dostępne w postępowaniu, które rozpocznie się w tej sprawie.

Różne media wskazują różne możliwe drogi dla tej sprawy. Podkreśla się, że na razie sprawa będzie rozpatrywana jak normalna napaść, ale jako iż chodzi o zdarzenie przy okazji wydarzenia sportowego, to sprawa może ostatecznie trafić również do rządowej Komisji Antyprzemocowej, która ma kompetencje, by doprowadzić do czasowego zawieszenia Valverde w futbolu.

Na ten moment nikt nie podaje żadnej potencjalnej linii czasowej dla tej sprawy, ale większość ekspertów spodziewa się kary sądowej oraz kary sportowego zawieszenia dla pomocnika Realu Madryt.

O UDERZENIU BAENY PRZEZ VALVERDE WIĘCEJ PRZECZYTASZ W TYM ARTYKULE

KOMENTARZ ŻONY VALVERDE

AKTUALIZACJA 21:02 Radio COPE wskazuje, że można spodziewać się kary sportowej, ale nadejdzie ona najpewniej dopiero w następnym sezonie. Za precedens w takiej sytuacji można uznać ukaranie 4-meczowym zawieszeniem Sergio Leóna z Valladolidu, który w 2021 roku rzucił butelką w kibica po obrażeniu jego ojca i ostatecznie po donosie został ukarany na polu sportowym po 6 miesiącach od zdarzenia.

REKLAMA
REKLAMA

AKTUALIZACJA 21:24 Media dodają, że Baena przed wizytą na komisariacie wykonał także w szpitalu obdukcję lewej części twarzy, w którą pięścią trafił Valverde. W nocy po powrocie zespołu do domu Chiringuito pokazało filmik z lotniska, na którym ta część twarzy pomocnika Villarrealu była mocno zaczerwieniona. Podawano jednak, że Hiszpan nie doznał poważniejszych obrażeń.

AKTUALIZACJA 21:45 COPE dodaje, że jeśli sprawa trafi do Komisji Antyprzemocowej, ta najpewniej uruchomi jednak drogę z Komitetem Rozgrywek Federacji, a ten raczej zakwalifikuje to zdarzenie jako agresję i zasądzi zawieszenie od 4 do 12 meczów, które obejmie wszystkie rozgrywki w Hiszpanii. Podkreśla się oczywiście, że taka kara sportowa może przyjść dopiero za kilka miesięcy. Do tego oczywiście dochodzi potencjalna kara dla Fede na drodze sądowej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (232)

REKLAMA