Chus Mateo:
– Byliśmy w stanie grać o wiele lepiej w defensywie w drugiej połowie. Potrafiliśmy lepiej blokować i bronić na obwodzie. Bayern zaczął pudłować rzuty za trzy punkty, które na początku były dla nas problemem. Prawdopodobnie to nie był nasz najlepszy mecz, ale wygraliśmy, a dla nas obecność w czołowej trójce jest bardzo ważna.
Andrea Trinchieri (trener Bayernu Monachium):
– Przede wszystkim życzę Realowi Madryt wszystkiego dobrego w play-offach. Gratuluję im wygranej. Byli lepsi. My nawiązaliśmy rywalizację, ale kiedy tylko nasza skuteczność rzutów za trzy punkty spadła, mieliśmy problemy. Myślę, że rzucaliśmy tylko 2 czy 4 razy z linii rzutów osobistych przez cały mecz. Chcieliśmy rozciągać grę, ale może do takiej gry trzeba bardziej podchodzić do linii, wygrywając pojedynki jednej na jednego. Jednak walczyliśmy.
Mario Hezonja:
– Weszliśmy w ten mecz trochę zaspani, a do tego graliśmy trochę niezdarnie. Bayern jest zespołem, który świetnie zbiera piłki w ofensywie. Trafili wiele rzutów za trzy punkty. Na szczęście później się obudziliśmy, zaczęliśmy grać twardziej w obronie, dzieliliśmy się piłką w ofensywię i uciekliśmy rywalom.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się