Mecz w Wielką Środę jest dla Realu Madryt synonimem zwycięstwa. A przynajmniej jest tak od 23 lat. Ostatnia porażka Królewskich przypadająca właśnie na ten dzień miała miejsce w 1992 roku przy okazji starcia z Torino (0:2) w ramach Pucharu UEFA. Od tamtej pory sześć rozgrywanych w Wielką Środę spotkań kończyło się kompletem sześciu zwycięstw (trzy w bezpośrednich pojedynkach z Barceloną) i dwoma oficjalnymi trofeami.
Passa ta rozpoczęła się 19 kwietnia 2000 roku w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Los Blancos rozegrali wówczas na Old Trafford jeden z tych meczów, które przeszły do klubowej historii. Drużyna prowadzona wówczas przez Vicente del Bosque wygrała z Manchesterem United (3:2) i awansowała tym samym do półfinału rozgrywek. Tamtego wieczora dubletem popisał się Raúl, ale to fantastyczne zagranie piętką przez Fernando Redondo szczególnie zapisało się w pamięci madridistas.
Na kolejny mecz rozgrywany akurat w Wielką Środę trzeba było poczekać aż jedenaście lat. Tego dnia w 2011 roku Real Madryt wygrał finał Copa del Rey z Barceloną. Piłkarze José Mourinho i Pepa Guardioli nie potrafili rozstrzygnąć losów tego starcia w ciągu regulaminowych 90 minut, a w dogrywce bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Cristiano Ronaldo. Portugalczyk przeskoczył kryjącego go Adriano i wykorzystał dośrodkowanie Ángela Di Maríi, aby strzałem głową pokonać stojącego na bramce José Manuela Pinto.
Rok później przyszła pora na kolejny mecz w Wielką Środę, ale tym razem ponownie w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Po pewnym zwycięstwie w pierwszym spotkaniu w Nikozji Królewscy pewnie uporali się przed własną publicznością z cypryjskim APOEL-em (5:2) gwarantując sobie tym samym awans do półfinału. Bramki zdobywali wówczas dwukrotnie Cristiano Ronaldo, Kaká, José Callejón i Ángel Di María. W kolejnej rundzie Królewscy odpadli po zupełnie nieudanej serii rzutów karnych z Bayernem Monachium.
Wielka Środa w 2014 roku przyniosła ze sobą kolejny Klasyk w finale Copa del Rey. Tym razem również Królewscy okazali się lepsi od Barcelony, a finałowe starcie na Mestalla stało pod znakiem spektakularnego rajdu Garetha Bale'a. Rok 2017 to z kolei triumf Los Blancos na Allianz Arena z miejscowym Bayernem Monachium (2:1), a przedwczoraj przyszła pora na ostatni jak na razie rozdział w ramach tej passy, czyli deklasacja Barçy na Camp Nou (4:0).
Przypadek Negreiry
MARCA wskazuje jeszcze jeden ciekawy przypadek dotyczący meczów Królewskich w Wielką Środę. Otóż w 1984 roku to właśnie tego dnia doszło do starcia pomiędzy Athletikiem Bilbao a Realem Madryt na San Mamés w ramach półfinału Copa del Rey, a sędzią tego spotkania był bardzo popularny w ostatnich tygodniach Enriquez Negreira. Tamtego wieczora kataloński arbiter wyrzucił z boiska obrońcę Los Blancos, Isidoro San José, za to, że ten rzucił jabłkiem w trybuny. Przyjezdni ze stolicy Hiszpanii wygrali ten mecz 1:0, ale ostatecznie odpadli po serii rzutów karnych.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się