– Bardzo chcieliśmy wygrać. Wiedzieliśmy, że jesteśmy w świetnej formie, szczególnie po weekendzie, gdy pokazaliśmy, że po reprezentacjach wrzucamy wyższy bieg. Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, odwrócenia dwumeczu i sposobu, w jaki tego dokonaliśmy.
– Znaczenie takiego zwycięstwa? Wielkie. To trudny teren, a trzy ostatnie starcia z nimi nie poszły nam dobrze. Bardzo chcieliśmy wygrać i pokazać, kim jest Real Madryt. Zrobiliśmy to w spektakularny sposób od obrony po atak. Tak się wygrywa mecze.
– Przygotowanie do meczu? Dobrze trenowaliśmy i dobrze znaliśmy plan. W tym roku mieliśmy wiele starć, więc dobrze się znamy i wiemy, gdzie możemy ich zranić. Nasz pierwszy gol padł w najlepszym momencie, tuż przed przerwą, ty schodzisz z 1:0 na odpoczynek, a rywala to zawsze przybija. Na drugą połowę wyszliśmy zrobić swoje i wrzuciliśmy jeszcze wyższy bieg. Gol Karima na 0:2 padł w idealnym momencie i po nim oni musieli ruszyć do przodu, by uratować dwumecz. Mieliśmy wtedy przestrzeń i świetnie ją wykorzystaliśmy. Skończyło się na czterech, ale mieliśmy jeszcze inne okazje. Bardzo się cieszymy.
– Parada tuż przed golem na 1:0? Kiedy dośrodkowali, zacząłem przesuwać się do środka bramki i na końcu ta parada to jest trening. Właśnie to robimy każdego dnia z trenerem Llopisem. Trenujemy szybkie ruchy i w kluczowym momencie twardą postawę na obu nogach, by nie złapali cię na wykroku. Myślę, że właśnie dlatego mogłem to obronić. Cieszę się jeszcze bardziej, że po tej paradzie poszła kontra na gola. Cieszę się [uśmiech].
– Vinícius i Benzema? Świetne występy, to dwóch supercracków. Kiedy pokazują taki poziom, to trudno, żeby ktoś nas powstrzymał. Jeśli dobrze bronimy, to wiemy, że z przodu mamy gola. Wtedy trudno nas pokonać. Trzeba nabrać pewności siebie z tej wygranej i iść dalej, bo teraz mamy trudne mecze u siebie. Najpierw Villarreal, gdzie w lidze może jesteśmy daleko, ale trzeba wygrywać, żeby łapać rytm, pewność siebie i takie rzeczy. Następnie w Lidze Mistrzów kolejna piękna historia, tam też chcemy zajść daleko. Myślę, że to ważne, że pokazaliśmy również to, iż bez rewanżu na Bernabéu też możemy wygrywać.
– Przekaz dla kibiców? Dziękujemy za wsparcie. Mamy nadzieję, że dzisiaj jesteście szczęśliwi i mamy nadzieję, że podarujemy wam kolejną radość 6 maja w finale. Niech dalej nas wspierają.
– Dzięki, Hala Madrid!
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się