Po porażce z Getafe Fabio Capello zastanawia się nad roszadami w składzie Królewskich, już na mecz ze Steauą Bukareszt.. I tu na pierwszy plan wysuwa się postać Robinho. Włoski szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że w obliczu kontuzji Cicinho i Reyesa Real utracił wiele z gry skrzydłami i młody Brazylijczyk ma być przynajmniej częściowym lekarstwem na tę bolączkę.
Jak podaje hiszpańska "Marca", mimo że Robinho grał w tym sezonie mało i nie cieszył się zaufaniem Capello to włoski szkoleniowiec nie zapomniał o Brazylijczyku, który to zaufanie może odzyskać stając się motorem napędowym zespołu, którego Królewscy tak bardzo potrzebują.
Z niepodważalną parą pivotów – Emersona i Diarry, i z rozdzielającym piłki Gutim w środku pola, Robinho miałby zagrać z przodu, wydatnie zwiększając kreatywność drużyny i tworząc alternatywę dla napastników.
Robinho w pierwszym składzie?
Capello po porażce z Getafe zastanawia się nad zmianami w zespole
REKLAMA
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się