Za słowami Luki Modricia, który jasno stwierdził, że chce kontynuować karierę w Realu Madryt, idą również czyny. Chorwacki pomocnik jest wciąż bardzo ważną postacią Królewskich. To wartość dodana na boisku, gdy nadal potrafi zachwycać w środku pola oraz poza nim, gdy staje się mentorem dla młodszych kolegów, czyli wschodzących gwiazd Los Blancos.
Mijają jednak kolejne tygodnie i ciągle nie ma konkretów ze strony władz klubu na temat przedłużenia kontraktu z 37-latkiem. Jak informuje goal.com, nie podjęto jeszcze żadnych rozmów między zainteresowanymi stronami. Klub ma świadomość, że już wkrótce musi wykonać ten pierwszy krok. A lista oczekujących jest dłuższa. W podobnym miejscu znaleźli się bowiem tacy piłkarze, jak Marco Asensio czy Nacho. W niektórych gremiach powiązanych z klubem panuje przekonanie, że to kontynuacja kariery reprezentacyjnej przez zdobywcę Złotej Piłki z 2018 roku, gra na niekorzyść odnowienia jego umowy z madrytczykami.
I choć włodarze Realu zdają sobie sprawę ze statusu, który osiągnął Luka Modrić, to nadal rozważają nad oszacowaniem możliwe najlepszej oferty, zarówno dla piłkarza, jak i budżetu. Na ten moment jednak początku negocjacji nie widać, co z kolei niepokoi i niecierpliwi obóz Chorwata, oczekującego na ruch ze strony pracodawcy gracza. Centrocampista jest niezadowolony z zaistniałej sytuacji, zwłaszcza że do końca sezonu pozostały niespełna 3 miesiące. Doświadczony pomocnik chce rozwiązać sprawę kontraktu najszybciej, jak się da i skupić się na boiskowych celach do zrealizowania – wygraniu Pucharu Króla i Ligi Mistrzów.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się