Brak przedmeczowego spotkania działaczy jedynie podkreśla napięte relacje między Realem i Barceloną po ostatnich wydarzeniach. Rozchodzi się rzecz jasna o „Sprawę Negreiry”, w której Królewscy postanowili zająć oficjalnie stanowisko. Choć żadna ze stron nie zarzuciła tej drugiej niczego w otwarty sposób, to jednak trudno nie odnieść wrażenia, że doszło do zauważalnego ochłodzenia stosunków.
Środowy Klasyk będzie drugim w tym sezonie, którego nie poprzedzi obiad włodarzy. Przed pierwszym meczem półfinałowym w Madrycie Florentino, Laporta oraz ich najbliżsi współpracownicy spotkali się w restauracji nieopodal stadionu Królewskich. Przy okazji kolejnego starcia obu drużyn postanowiono jednak przerwać tę tradycję.
Największą zagadką pozostaje to, czy tym razem Florentino uda się do Barcelony, czy też podobnie, jak przed ponad dwoma tygodniami zrezygnuje z podróży. Miejsce w loży z pewnością będzie na niego czekać, ale trudno na ten moment stwierdzić, co postanowi Pérez. Waga spotkania jest jednak olbrzymia, gdyż ważyć się w nim będą losy awansu do finału krajowego pucharu.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się