W piątek po południu klub wystosował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia francuskiego obrońcy. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu Ferlandzie Mendym przez Sztab Medyczny Realu Madryt zdiagnozowano kontuzję w mięśniu płaszczkowatym w lewej łydce. Uraz pod obserwacją”, mogliśmy przeczytać w raporcie medycznym. Początkowo prognozy hiszpańskich mediów były rozbieżne i wahały się między dwoma a czterema tygodniami przerwy. Dziś okazuje się, że absencja lewego obrońcy potrwa dłużej.
Mario Cortegana z The Athletic informuje, że uraz Francuza jest poważniejszy niż mogło się początkowo wydawać. Mendy ma pauzować aż sześć tygodni. Oznacza to, że jego powrotu możemy spodziewać się dopiero w okolicach połowy maja. 27-latek na pewno nie zagra w najbliższym Klasyku i przegapi oba spotkania z Chelsea, a także potencjalne półfinały Ligi Mistrzów, jeśli Królewskim uda się wyeliminować Anglików.
To druga poważna kontuzja Mendy'ego w tym sezonie. 26 stycznia w meczu z Atlético Madryt doznał urazu mięśnia półbłoniastego w lewej nodze, przez co przegapił 13 meczów w ciągu prawie 2 miesięcy.
W tym sezonie Mendy dotychczas wystąpił w zaledwie 25 z 44 meczów drużyny, zaliczając 1961 minut. To jego 11. kontuzja od transferu do Realu Madryt w 2019 roku. Dotychczas przez swoje problemy fizyczne przegapił w sumie 45 spotkań, a liczba ta będzie rosła w najbliższych tygodniach.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się