REKLAMA
REKLAMA

Gotowy i zmotywowany

Karim Benzema wykorzystał ostatnie dni, aby skupić się na ciężkiej pracy w Valdebebas. Francuski napastnik celuje w to, aby w końcu odzyskać swoją najlepszą wersję i tym samym wesprzeć zespół zarówno w Copa del Rey, jak i w Lidze Mistrzów.
REKLAMA
REKLAMA
Gotowy i zmotywowany
Fot. Getty Images

Karim Benzema nie tracił czasu w trakcie ostatniej przerwy na reprezentacje. Po tym, jak napastnik ogłosił już definitywne zakończenie reprezentacyjnej kariery, mógł na spokojnie i bez żadnych kontrowersji zostać w Valdebebas i skupić się na codziennej pracy. Real Madryt potrzebuje najlepszego Benzemy. Zwłaszcza teraz, gdy drużyna ma aż dwanaście punktów straty do Barcelony i o swoje być albo nie być w obecnym sezonie powalczy w trzech kluczowych meczach, w których najlepszy strzelec ubiegłorocznych edycji La Ligi i Ligi Mistrzów będzie niezbędnym wsparciem.

Kapitan Los Blancos zamieścił wczoraj na Instagramie zdjęcie z siłowni z krótkim przesłaniem: „Siła nasza”. Karim ma na nim na sobie specjalny kostium treningowy, który generuje impulsy elektryczne mające na celu prowokowanie skurczy mięśniowych, co z kolei przekłada się na efekty porównywalne do niezwykle intensywnego cyklu treningowego.

REKLAMA
REKLAMA

Oczywiście Benzema pozostaje jedną z kluczowych postaci Królewskich w obecnym sezonie, ale problem polega na tym, że nie zawsze jest do pełnej dyspozycji trenera. Wystarczy wspomnieć, że w ostatnim czasie przegapił poprzedzający Klasyk mecz z Espanyolem, trzy kolejki wcześniej zabrakło go w wyjazdowym starciu z Osasuną, a pięć kolejek wcześniej nie zagrał także z Mallorcą. W sumie w samej La Lidze pauzował w aż 10 kolejkach na 26 wszystkich rozegranych. Ten brak regularności bez wątpienia przełożył się na ogólną formę Francuza, który teraz chce ponownie o sobie przypomnieć przy okazji zbliżającego się dwumeczu z Chelsea. Już wcześniej w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Liverpoolem zdobył trzy bramki, a poprzedni sezon to po trzy trafienia z PSG i Manchesterem City oraz cztery właśnie z The Blues.

Przyszłość
Benzema jest jednym z siedmiu zawodników Realu Madryt, którym po zakończeniu obecnego sezonu wygasają kontrakty. Na ten moment francuski napastnik skupia się tylko i wyłącznie na celach sportowych, ale jednocześnie nie ma wątpliwości co do tego, że chce spędzić na Santiago Bernabéu przynajmniej jeszcze jeden rok. I jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to najprawdopodobniej tak właśnie będzie, ale porozumienie z klubem nie zostało jeszcze w tej kwestii domknięte. Obie strony czekają na zakończenie sezonu lub po prostu definitywne rozstrzygnięcie losu zespołu w dwóch pozostałych rozgrywkach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (56)

REKLAMA