REKLAMA
REKLAMA

Toril: Cały świat widział, że to nie był karny

Piłkarki Barcelony wygrały wczoraj kolejny Klasyk, który tym razem był wyrównany i został rozstrzygnięty po wątpliwym rzucie karnym dla Katalonek. Do sytuacji odniósł się szkoleniowiec Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Toril: Cały świat widział, że to nie był karny
Fot. Getty Images

– Pozostawiliśmy po sobie dobry obraz. Momentami graliśmy na bardzo wysokim poziomie, nawet lepszym od nich. Szkoda końcowego wyniku, ale jesteśmy zadowoleni. Jesteśmy coraz bliżej i bliżej. Czasami rzeczy nie dzieją się tak, jak chcesz lub jak na to zasługujesz – powiedział przed kamerami klubowej telewizji Alberto Toril.

REKLAMA
REKLAMA

– Już na żywo widziałem, że to nie był karny, a potem widząc to na ujęciach z kamer, myślę, że cały świat widział, że to nie był karny. To akcja, która decyduje o bardzo wyrównanym meczu i jesteśmy z tego powodu trochę smutni – skwitował szkoleniowiec Realu Madryt.

Alberto Toril odnosi się do rzekomego faulu popełnionego przez Atheneę del Castillo i rzutu karnego, który został podyktowany dla Barcelony, a następnie wykorzystany przez Fridolinę Rolfö w 77. minucie spotkania. Telewizyjne powtórki pokazały, że decyzja pani arbiter była co najmniej kontrowersyjna i ostatecznie wpłynęła na losy rywalizacji, bowiem Katalonki wygrały 1:0 i odskoczyły na trzynaście punktów przewagi, niemal gwarantując sobie zdobycie mistrzostwa. Szkoleniowiec Realu Madryt po tym spotkaniu nie pojawił się na oficjalnej konferencji prasowej.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA