REKLAMA
REKLAMA

AS: Gabri Veiga celem Realu Madryt

Hiszpański pomocnik coraz bardziej podoba się włodarzom Królewskich i spełnia niemal wszystkie transferowe wymagania. Real Madryt będzie jednak musiał stawić czoła angielskim klubom, które mogą zapłacić za niego większe pieniądze.
REKLAMA
REKLAMA
AS: Gabri Veiga celem Realu Madryt
Fot. Getty Images

Na radarze Realu Madryt błyska jasny sygnał. Królewscy coraz poważniej rozważają pozyskanie Gabriego Veigi. Eksplozja talentu 20-letniego piłkarza nie przeszła niezauważona w madryckim klubie, a jego ewentualne sprowadzenie z każdą ligową kolejką coraz mocniej przekonuje włodarzy Los Blancos, informuje dziennik AS. Jego profil wpisuje się w transferową politykę klubu: jest młody, potrafi zdobywać bramki, jego cena jest przystępna, a na dodatek jest Hiszpanem, co jest istotne w kwestii limitów, które trzeba wypełnić choćby w Lidze Mistrzów.

REKLAMA
REKLAMA

Królewscy są pod wrażeniem tego, z jaką łatwością Gabri Veiga potrafi strzelać gole, mimo że występuje na pozycji pomocnika. W La Lidze zdobył już dziewięć bramek i dołożył do nich trzy asysty. To liczby, które ustawiają go w jednym szeregu z najskuteczniejszymi pomocnikami we wszystkich silnych europejskich ligach. Jeszcze bardziej zdumiewa to, że Hiszpan zdobywa bramkę lub dorzuca asystę średnio co 126 minut, czego pozazdrościć mogą mu nawet niektórzy napastnicy.

Jego wkład w zdobycze zespołu nie ucierpiał mimo tego, że od przyjścia Carvalhala gra na bardziej cofniętej pozycji (tworzy duet pivotów z Franem Beltránem) niż za czasów Coudeta. Wręcz przeciwnie: w 12 meczach pod wodzą argentyńskiego trenera zdobył trzy bramki, a pod wodzą Portugalczyka zdobył ich już sześć (w tym dołożył po asyście w meczach przeciwko Betisowi i Valladolidowi).

Jak bardzo Real Madryt będzie zdeterminowany, by go kupić, zależy po części od tego, co stanie się w środku pola. Modriciowi, Kroosowi i Ceballosowi wygasają kontrakty po zakończeniu obecnego sezonu. Chorwat publicznie zadeklarował chęć przedłużenia, jeśli w wieku 37 lat utrzyma swój wysoki poziom. Bardziej niepewna jest przyszłość Niemca i Hiszpana. Jeśli któryś z nich nie zostanie w klubie, to w miarę możliwości chęci na sprowadzenie Gabriego Veigi jedynie wzrosną.

REKLAMA
REKLAMA

Główni konkurencji w walce o 20-latka znajdują się w Anglii. Od pewnego czasu jego kroki śledzą Arsenal, Manchester City i United, a w ostatnich tygodniach do zainteresowania dołączyło także Newcastle. 40 milionów euro jego klauzuli odejścia sprawia, że Veiga jest niezłą „okazją”, biorąc pod uwagę kwoty, którymi operuje się w Premier League. Wystarczy wspomnieć, że w ostatnich latach w Anglii zapłacono przynajmniej 50 milionów euro za dziewięciu piłkarzy poniżej 21. roku życia.

W tym twki jedno z zagrożeń, którę muszą mieć na uwadze Królewscy, że któraś z angielskich drużyn zaoferuje klubowi z Vigo kwotę wyższą niż klauzula odejścia. Cadena SER informuje, że na ten moment Los Blancos byliby skłonni zapłacić za pomocnika 25 milinów euro i dołączyć do transakcji Rafę Marina, który podoba się sztabowi trenerskiemu Celty.

Zawodnik wykonał ruch przed nadchodzącym latem i niedawno opuścił agencję, z którą współpracował, by dołączyć do Piniego Zahaviego, choć nie zostało to oficjalnie potwierdzone. Izraelski agent jest jednym z najbardziej znanych na rynku. Zajmował się między innymi transferem Roberta Lewandowskiego do Barcelony, a także pośredniczył w przybyciu Neymara do PSG, co do tej pory pozostaje najdroższym transferowym ruchem w historii futbolu.

REKLAMA
REKLAMA

Sprowadzenie Veigi służyłoby również wzmocnieniu obecności hiszpańskich graczy w pierwszym zespole. Real Madryt nie sprowadził żadnego hiszpańskiego zawodnika od czasu kupna Brahima w styczniu 2019 roku, a potrzebuje ich, aby wypełnić limity w Lidze Mistrzów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA