– Wątpliwości co do VAR-u? Na koniec musimy skupić się na grze, staraniu się grać jak najlepiej i nie będziemy wchodzić w to, czy był jakiś mały spalony, czy nie. Od tego są odpowiednie osoby. W ostatnim meczu uznano, że był spalony, dlatego, że był. Akceptujemy decyzję i nie będziemy wątpić w system w żadnym momencie.
– Starcia podczas Klasyku z Gavim? W żadnym momencie nie wątpimy w system. Sprawa tych starć, które mogą zdarzyć się na boisku, to nic więcej niż starcia w meczu o wysokim ciśnieniu pomiędzy dwoma rywalami z długą historią bardzo intensywnych pojedynków. Kiedy jesteśmy tu, to bronimy tej samej koszulki, płyniemy na tym samym statku i myślimy o pokonaniu Norwegii.
– Półautomatyczny spalony? Wydaje się, że to bardziej niezawodny system, co mogliśmy widzieć w takich rozgrywkach jak Klubowe Mistrzostwa Świata czy Liga Mistrzów. Wydaje się bardziej obiektywny i nieco szybszy. Każda technologia, która poprawi podejmowanie decyzji, płynność gry i by wszystko było bardziej obiektywne, jest mile widziana.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się