REKLAMA
REKLAMA

Relevo: Szatnia Realu zirytowana bezkarnością Gaviego

W najbliższych dniach niektórzy piłkarze Królewskich będą rozmawiać z katalońskim graczem, który zakończył wczorajszy Klasyk nawet bez żółtej kartki. Nacho, Carvajal i Ceballos spotkają się z Gavim podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii.
REKLAMA
REKLAMA
Relevo: Szatnia Realu zirytowana bezkarnością Gaviego
Fot. Getty Images

Akcja z nieuznanym golem Marco Asensio była głównym tematem wielu dyskusji po Klasyku, który niemal definitywnie rozstrzygnął losy mistrzostwa. W madryckiej szatni żwawo rozmawiano jednak na temat innego zagrania, które pozostało bezkarne: uderzenie bez piłki, które Gavi zafundował Ceballosowi w 88. minucie, przy stanie 1:1. Piłkarze Realu Madryt twierdzą, że ta agresja powinna zostać zweryfikowana na monitorze, ponieważ argumentują, że była ona całkowicie zamierzona i nie miała innego celu niż sprowokowanie pomocnika Królewskich.

Zagranie poprzedza starcie Ceballosa z Lewandowskim. Później Gavi widzi zawodnika Realu, zmienia kierunek swojego biegu i idzie na zderzenie z pomocnikiem, który się tego nie spodziewa i upada na ziemię. Sędzia nie dostrzegł tego na żywo, bo piłka trafiła do Benzemy, a VAR też go nie ostrzegł, bowiem uznali, że to nie zasługiwało na czerwoną kartkę. Carvajal również narzekał na uderzenie łokciem w twarz. A Gavi ostatecznie zakończył mecz nawet bez żółtej kartki.

REKLAMA
REKLAMA

Skargi z madryckiej szatni, poza tą jednorazową akcją, biorą się stąd, że uważają, iż sędziowie pozwalają Gaviemu na znacznie więcej niż innym, zwłaszcza w meczach z Realem Madryt. Piłkarz Barcelony ma tendencję do życia w nadpobudliwości, szuka kontaktu, wyzywa słownie… i niejednokrotnie ścierał się z zawodnikami Los Blancos.

Tak naprawdę wysokie napięcie między Gavim a Ceballosem bierze się jeszcze z Klasyku rozgrywanego w Superpucharze Hiszpanii w styczniu. Pociągnięcie za włosy przez zawodnika z Madrytu poszło wtedy viralem, choć szamotanina zaczęła się kilka sekund wcześniej, gdy gracz Barcelony trącił go łokciem. Po tej akcji Gavi posłał kilka wulgarnych słów w kierunku Ceballosa i Nacho. W tamtym meczu irytacja wobec gry zawodnika z Katalonii zaczęła narastać.

Nowa kontrowersja pojawia się w momencie, gdy Gavi będzie dzielił szatnię z Nacho, Carvajalem i Ceballosem w reprezentacji Hiszpanii. W najbliższych tygodniach madrytczycy skorzystają z okazji, by porozmawiać z graczem Barcelony, ponieważ nie chcą, by ta sprawa posunęła się dalej. Są rywalami w swoich klubach, ale kolegami z reprezentacji Hiszpanii i najlepszym wyjściem jest rozmowa twarzą w twarz, aby wszystko zostało wyjaśnione, a przede wszystkim, aby tego typu zachowania nie powtarzały się w przyszłych starciach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (349)

REKLAMA