REKLAMA
REKLAMA

Ruud i Ronaldo w ataku

Real Madryt pokonuje 8:0 Real Madryt C
REKLAMA
REKLAMA

Dziś, razem z zawodnikami pierwszego składu, w treningu uczestniczyło 13 zawodników Realu Madryt C. A to dlatego, że po rozgrzewce i kilku ćwiczeniach rozegrano sparing pierwszej drużyny z trzecią drużyną Realu Madryt. Składy obu ekip były następujące:

Real Madryt: Diego López; Mejía, Pavón, Raúl Bravo, Roberto Carlos; Beckham, Diarrá, Emerson, Guti; Van Nistelrooy, Ronaldo.
Real Madryt C: Felipe (Kike); Velayos, Iván Helguera, Parra, Jordi; Juanmi Callejón, Toto, José Callejón; Nieto (Román), Thaer, José Manuel (Monty).

Jak widać Capello po raz pierwszy próbował grę dwójką Ronaldo - van Nistelrooy. Za nimi grę kreował Guti. Młodzi wychowankowie wzmocnieni obecnością Helguery, mimo starań, nie dali rady starszym piłkarzom. Pierwsze dwadzieścia minut w zasadzie należało do młodzików, ale nie byli w stanie pokonać Diego Lopeza. Worek z bramkami rozwiązał Ruud van Nistelrooy, który strzelił bramkę po kombinacyjnej akcji z Ronaldo. Przy drugiej bramce, którą strzelił głową... Roberto Carlos, również asystował Ronaldo. Na 3:0 podwyższył van Nistelrooy po indywidualnej akcji. Capello cały czas wydawał instrukcje, jak piłkarze mają grać w tym ustawieniu. Do walki swoich podopiecznych zagrzewał również Abraham Garcia. na nic się to jednak zdało, bo szybko padały kolejne bramki. Najpierw trafił Ronaldo, a chwilę potem Guti. Szóste trafienie należało do Emersona. Na tym jednak się nie skończyło, gdyż trzecią bramkę w meczu strzelił van Nistelrooy, a drugą Ronaldo. Potyczka skończyła się wynikiem 8:0, a Ruud i Ronaldo potwiedzili, że świetnie potrafią współpracować i nic nie stoi na przeszkodzie by grali razem.

W sparingu nie wzięli udziału lekko kontuzjowany Cassano oraz Raul, który ćwiczył indywidualnie formę strzelecką pod okiem Italo Galbiadiego. Nie zagrali również kontuzjowani Reyes, Salgado oraz Cicinho. Następny trening jutro o godzinie 11.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (69)

REKLAMA