– Iniesta? Tak, chciałem go sprowadzić. Byliśmy, cóż, blisko… Chcieliśmy wykorzystać szansę, gdy był w trakcie przedłużania kontraktu, nie potrafił dojść z klubem do porozumienia… Rozmawialiśmy z jego ojcem. Staraliśmy się również nawiązać rozmowy z jego reprezentantem, aby wykorzystać tę szansę. Była w tym wszystkim wygórowana klauzula odstępnego i byliśmy zdecydowani, aby ją zapłacić.
– To był piłkarz, którego zawsze podziwiałem. Prawdziwy fenomen. Chociaż ostatecznie nie doszło do tego transferu, to poprzez jego ojca prowadziliśmy rozmowy z reprezentantem.
– Kogo z Barcelony wybrałbym teraz? Najbardziej podobają mi się Gavi i Pedri. W takich przypadkach musisz sprowadzić zawodnika z Hiszpanii, z jakością i perspektywami na przyszłość. Gaviego miałem okazję oglądać nieco ponad rok temu w hiszpańskim finale jednego z turniejów w Mediolanie i zrobił na nas ogromne wrażenie. Ma jakość, charakter… Wszystko.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się