Llorente jest podstawowym piłkarzem Diego Simeone. Jedyną wątpliwością jest jedynie to, jaką pozycję zajmie Hiszpan. Wszechstronność Hiszpana sprawia, że w derbowym starciu może on być kluczowym elementem zaskoczenia. Marcos może bowiem grać zarówno w przedniej formacji, jak i nieco głębiej.
Były zawodnik Królewskich, podobnie jak reszta zespołu, zwyżkę formy zaliczył po mundialu w Katarze. W potyczce ze swoim byłym klubem będzie iał okazję potwierdzić swoją jakość. Cholo na treningach próbował go w parze z Griezmannem w pierwszej linii. Nie jest to pierwszy tego typu eksperyment. Szybkość Llorente pozwala mu w okolicach pola karnego stwarzać niezbędną przewagę.
Innym rozwiązaniem jest wystawienie Hiszpana po prawej stronie drugiej linii. Simeone w konfrontacjach z Realem Madryt zazwyczaj stawiał jednak w środku pola na Barriosa, Koke, Saúla i Carrasco. Jeśli jednak do formacji wskoczy Llorente, wyżej przesunięty zostanie najprawdopodobniej ostatni z wymienionych. Jakkolwiek patrzeć, taktyka Atlético na wieczorne spotkanie wciąż pozostaje w dużej mierze zagadką.
W tym sezonie Llorente rozegrał 15 ligowych meczów, w których strzelił jednego gola, z Sevillą. W październiku doznał kontuzji, przez co przegapił pięć spotkań (Girona, Athletic, Rayo, Betis i Cádiz). Wrócił na potyczkę z Espanyolem, jednak w 19. kolejce z Osasuną znów przytrafił mu się uraz. Teraz Marcos powoli odzyskuje pełnię formy, a Simeone nie raz i nie dwa powtarzał na konferencjach prasowych, że jest zachwycony postawą swojego podopiecznego.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się