Przełożenie spotkania z Efesem w Eurolidze sprawiło, że niespodziewanie Real Madryt miał cały tydzień na przygotowanie się do meczu z Murcią. Będzie to ostatnia próba przed Pucharem Króla, czyli kolejnymi wymagającymi rozgrywkami. W całym sezonie niezwykle rzadko zdarza się sytuacja, w której madrytczycy nie muszą rozgrywać spotkania w środku tygodnia. Oczywiście pojedynek z Efesem trzeba będzie odrobić w przyszłości, ale skupiając się na teraźniejszości, Chus Mateo i jego podopieczni muszą się skupić na utrzymaniu pozycji lidera w lidze.
UCAM Murcia w tym sezonie łączy grę w lidze z rywalizacją w Lidze Mistrzów. Tam udało im się przebrnąć pierwszą fazę grupową i teraz w kolejnej walczą o awans do ćwierćfinału. Na krajowym podwórku już tak dobrze nie jest. Obecnie Murcia zajmuje 13. miejsce z dorobkiem ośmiu zwycięstw w 19 kolejkach. Przewaga nad strefą spadkową jest dosyć bezpieczna. Bliżej jest do ósmego miejsca i ciągle można zakładać, że ten zespół jest zaangażowany w rywalizację o występ w play-offach.
Real Madryt przygotowuje się do przyszłotygodniowej walki o Puchar Króla. Tam Blancos zaczną od pojedynku z Valencią w ćwierćfinale. Mecz z Murcią jest próbą generalną. Jednocześnie Chus Mateo chciałby mieć okazję do odpowiedniego rotowania składem, żeby drużyna była maksymalnie wypoczęta przed rywalizacją o kolejne trofeum. Jeśli chodzi o ligę, to w pierwszym meczu z Murcią Królewscy rozbili rywala, ale to było w listopadzie, i to w WiZink Center. Teraz forma rywala również nie zachwyca, lecz to wcale nie oznacza, że drużynę czeka łatwa przeprawa.
Wynik pierwszego meczu: Real Madryt – UCAM Murcia 93:57
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 18:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się