Kiepska forma Fede Valverde była w ostatnich tygodniach faktem. W mediach krążyły różne plotki, ale większość z nich sugerowała, że Urugwajczyk zmaga się z problemami osobistymi, które przez długi czas pozostawały owiane tajemnicą. Wczoraj Mina Bonino potwierdziła, że była bliska utracenia drugiej ciąży, ale wszystko jest już w porządku. Żona pomocnika zamieściła na Twitterze emocjonalne wpisy, po tym jak jej mąż trafiał do siatki w finale Klubowych Mistrzostw Świata.
„Ostatnio pojawiła się informacja, że straciłam ciążę. Nie byłam w stanie zaprzeczyć, bo tak właśnie myśleliśmy, że się stanie. To było nie do pogodzenia. Przez miesiąc przygotowywaliśmy się na najgorsze. Ponieważ ciąża była bardzo zaawansowana, musieliśmy potwierdzić to badaniami.
I po tym, jak przez cały miesiąc płakałam, po tym, jak pogrążyłam się w żałobie, podczas gdy miałam w brzuchu drugie dziecko, wczoraj dostaliśmy niespodziewaną wiadomość: Dziecko ma się dobrze. Wszystko jest w normie 🤍
Nadal tego nie przetrawiliśmy, to był bardzo trudny miesiąc i to jest nowy początek. DZIĘKUJĘ 🤍”, napisała na Twitterze żona Fede Vlaverde, zamieszczając też jego zdjęcie po zdobytej bramce, gdy trzyma kciuk w buzi.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się