Carlo Ancelotti pytany ostatnio o potrzebę sprowadzenia napastnika jasno stwierdził, że główną armatą Realu Madryt w kolejnym sezonie pozostanie Benzema. Kontrakt Francuza wygasa 30 czerwca, ale do tej pory nikt nie zdążył wypowiedzieć się w kwestii przyszłości atakującego tak stanowczo, jak Carletto. Nawet sam 35-latek w trakcie wywiadu po potyczce w Superpucharze Hiszpanii nie palił się do rozwiania wątpliwości. – Jestem szczęśliwy każdego dnia w Realu Madryt. Zobaczymy, jak potoczą się sprawy – uciął temat.
Wątpliwości nie ulega natomiast fakt, że Karim z całą pewnością będzie miał opcję pozostania w zespole, ponieważ każdy zdobywca Złotej Piłki w klubie ma zapewnioną taką opcję. Do tej pory nie pojawiła się żadna przeszkoda na drodze do parafowania nowego kontraktu. Z drugiej strony wciąż jednak nie doszło do spotkania w sprawie konkretów. Jakkolwiek patrzeć, przyszłość piłkarza leży wyłącznie w jego rękach.
Benzemą, podobnie jak Messim, Modriciem, Ramosem czy Busquetsem, interesowały się kluby z Arabii Saudyjskiej. Wielu graczy na tym etapie kariery decyduje się podążyć w tym kierunku, by podpisać ostatni wielki kontrakt. Pieniądze z pewnością mogą kusić, jednak relacje Florentino z Karimem wybiegają daleko poza stosunki czysto zawodowe. W Madrycie nikt nie wątpi w pozostanie atakującego, jednak – jak już zostało wspomniane – wszystko zależy od niego samego.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się