REKLAMA
REKLAMA

Przyszłość Benzemy wyłącznie w jego rękach

Nowy kontrakt Karima Benzemy nie został jeszcze sformułowany, jednak w klubie panuje pewna niepisana zasada. Gracze, którzy zdobyli Złotą Piłkę, mają zagwarantowane przedłużenie umowy, jeśli tylko sami zdecydują się na taki krok. Podobnie sprawa wyglądała już parę lat temu w przypadku Luki Modricia.
REKLAMA
REKLAMA
Przyszłość Benzemy wyłącznie w jego rękach
Fot. Getty Images

Carlo Ancelotti pytany ostatnio o potrzebę sprowadzenia napastnika jasno stwierdził, że główną armatą Realu Madryt w kolejnym sezonie pozostanie Benzema. Kontrakt Francuza wygasa 30 czerwca, ale do tej pory nikt nie zdążył wypowiedzieć się w kwestii przyszłości atakującego tak stanowczo, jak Carletto. Nawet sam 35-latek w trakcie wywiadu po potyczce w Superpucharze Hiszpanii nie palił się do rozwiania wątpliwości. – Jestem szczęśliwy każdego dnia w Realu Madryt. Zobaczymy, jak potoczą się sprawy – uciął temat.

REKLAMA
REKLAMA

Wątpliwości nie ulega natomiast fakt, że Karim z całą pewnością będzie miał opcję pozostania w zespole, ponieważ każdy zdobywca Złotej Piłki w klubie ma zapewnioną taką opcję. Do tej pory nie pojawiła się żadna przeszkoda na drodze do parafowania nowego kontraktu. Z drugiej strony wciąż jednak nie doszło do spotkania w sprawie konkretów. Jakkolwiek patrzeć, przyszłość piłkarza leży wyłącznie w jego rękach.

Benzemą, podobnie jak Messim, Modriciem, Ramosem czy Busquetsem, interesowały się kluby z Arabii Saudyjskiej. Wielu graczy na tym etapie kariery decyduje się podążyć w tym kierunku, by podpisać ostatni wielki kontrakt. Pieniądze z pewnością mogą kusić, jednak relacje Florentino z Karimem wybiegają daleko poza stosunki czysto zawodowe. W Madrycie nikt nie wątpi w pozostanie atakującego, jednak – jak już zostało wspomniane – wszystko zależy od niego samego.

Ostatnie aktualności

Azja niestraszna

Królewscy dwukrotnie pokonywali zespoły z Azji w finale klubowego mundialu

0
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA