Mecz pomiędzy Realem Madryt a Mallorcą wzbudza emocje związane z tym, co działo się przy okazji ostatniego starcia pomiędzy tymi zespołami, gdy głównie Pablo Maffeo i Antonio Raíllo wzięli sobie za cel poszczególnych zawodników Królewskich, wśród których standardowo wyróżniał się Vinícius. Od tamtej pory piłkarze Mallorki kilkukrotnie już potrafili bez żadnego pretekstu krytykować postawę Brazylijczyka, co jest jasnym sygnałem, że jutro na Iberostar Estadio może panować dosyć nieprzyjazna atmosfera.
Nie dziwi zatem fakt, że wobec tych okoliczności Mallorca próbuje zawczasu zmniejszyć napięcie, aby nie doprowadzić do eskalacji konfliktu już w trakcie samego meczu. W takim też tonie na ostatniej konferencji prasowej wypowiadał się dyrektor generalny klubu z Balearów, Alfonso Díaz.
– Na cztery ostatnie sezony trzy spędziliśmy w Primera División i trzykrotnie mierzyliśmy się w Palmie z Realem Madryt, aktualnym mistrzem ligi i Europy. To dla nas wielka duma, że możemy tutaj być i przyjmować Real Madryt. Uważam, że te wizyty powinny być traktowane jak święto, a nasi kibice muszą wypełnić trybuny, wspierać nasz zespół i naciskać w ramach normalności
– Powinniśmy zapomnieć o ostatnich wydarzeniach, ponieważ tego wielkiego momentu, jakim jest mecz z Realem Madryt, nie możemy zmieniać w sytuację, w której mówi się tylko o polemikach, które do niczego nie prowadzą. Trzeba się zatem skupić na samym meczu, spróbować go wygrać i przede wszystkim poprosić naszych kibiców, aby nas wspierali i naciskali zawsze z zachowaniem pełnego szacunku.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się