Ferland Mendy nie dokończył wczorajszego spotkania przeciwko Atlético Madryt w ćwierćfinale Pucharu Króla. Francuski pomocnik po około 40 minutach gry miał problem z lewym udem i kilka chwil przed zakończeniem pierwszej połowy został zmieniony przez Daniego Ceballosa, co oznaczało, że derby na lewej stronie defensywy kończył będzie Eduardo Camavinga, który bardzo dobrze spisał się na tej pozycji.
Mendy ma konkretnie problem z tylnymi mięśniami lewego uda, informuje Carlos Rodríguez z Onda Madrid. Wokół mięśnia pojawił się jednak obrzęk, co pozwoliło dziś tylko na wykonanie USG, ale nie pozwoliło na przeprowadzenie szczegółowego badania rezonansem magnetycznym i będzie to możliwe dopiero jutro. Wówczas dowiemy się, jak długo może potrwać przerwa francuskiego obrońcy, ale wstępne prognozy mówią o tym, że jego absencja wyniesie nawet miesiąc.
Tak długa przerwa oznaczałaby, że Francuz przegapiłby sporą liczbę spotkań, ponieważ przez cały luty Królewscy będą grali praktycznie co trzy dni w La Lidze, Klubowych Mistrzostwach Świata, Lidze Mistrzów i Pucharze Króla. Mendy'ego zabrakłoby między innymi w pierwszym półfinałowym meczu Copa del Rey, starciu z Liverpoolem czy w ligowych derbach Madrytu.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się