REKLAMA
REKLAMA

Ceballos: To mój najbardziej wyjątkowy tydzień w Realu Madryt

Dani Ceballos po meczu La Ligi z Athletikiem udzielił wywiadów DAZN i RealMadridTV. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tych rozmów w strefie mieszanej San Mamés.
REKLAMA
REKLAMA
Ceballos: To mój najbardziej wyjątkowy tydzień w Realu Madryt
Fot. Getty Images

– Jak czułem się, gdy mogłem zagrać od początku? Byłem po świetnej drugiej połowie z Villarrealem. Pomogłem drużynie w tamtej pięknej remontadzie, a dzisiaj trener poprosił, żebym wyszedł od pierwszej minuty. Na pierwszym miejscu muszę wnosić chęci i energię. Myślę, że to pokazałem na boisku i naprawdę cieszę się, że wygraliśmy na tym terenie, który jest bardzo trudny.

REKLAMA
REKLAMA

– Odczucia drużynowe? Wiedzieliśmy, że będzie intensywnie, że oni wchodzą w wiele pojedynków i że mocno naciskają na twojej połowie. Wiedzieliśmy też, że kibice również będą na nas naciskać. Zacisnęliśmy zęby i potrafiliśmy wytrzymać pierwsze 15-20 minut, w trakcie których oni mieli mocny zryw. Po nim przejęliśmy kontrolę nad meczem i znaleźliśmy gola. To zwycięstwo bardzo się nam przyda przed tym, co nadchodzi.

– O co prosił nas trener? Myślę, że kiedy nasi zawodnicy od 1. do 90. minuty grają z pewnością siebie i poświęceniem, to bardzo trudno nas pokonać. Ostatnio w drugiej połowie zwiększyliśmy intensywność i uratowaliśmy najważniejsze, czyli wynik. Dzisiaj zespół od początku świetnie rywalizował i wygrywał pojedynki. To była podstawa do zdobycia tych 3 punktów.

– Czy wierzę, że będę mieć ciągłość gry? Dziękuję za te słowa Guti [który powiedział Daniemu przy zadawaniu swojego pytania w DAZN, że Ceballos zasługuje na ciągłość], to zaszczyt móc z tobą porozmawiać. Prawda jest taka, że jestem do dyspozycji trenera. Trener skorzystał ze mnie w środku tygodnia, gdy potrzebował tego zespół, a dzisiaj dał mi ciągłość i występ od początku z wielką drużyną, jaką jest Athletic. Obecnie mam wielkie chęci na grę i mam dużą energię, więc gdy tylko trener mnie o to poprosi, to wyjdę dać z siebie maksimum.

REKLAMA
REKLAMA

– Moje odczucia po tym tygodniu? Bardzo się cieszę. Myślę, że to mój najbardziej wyjątkowy tydzień w Realu Madryt. Drużyna też grała na świetnym poziomie, więc było mi łatwiej, ale po długiej kontuzji odnajduję powoli moją najlepszą wersję. Naprawdę cieszę się, że mogę pomagać zespołowi.

– O co prosił mnie dzisiaj trener? Wiedzieliśmy, że oni mocno naciskają na połowie rywala, więc trener chciał, żebym schodził głębiej po piłkę i żebyśmy kreowali przestrzeń za plecami defensywnego pomocnika, którą kontrolował Karim. Myślę, że w pewnych momentach meczów udawało nam się tworzyć tę przewagę. Do tego rozgrywaliśmy akcje poprzez lewą stronę i przerzucaliśmy ciężar na prawą flankę, nad czym pracowaliśmy w tygodniu. Jestem bardzo zadowolony z wyniku i mojego poziomu indywidualnego.

– Czy chcę zostać w Realu Madryt? Co do gry dla Realu Madryt, mówiłem o tym nieskończenie wiele razy: nie ma większego klubu niż ten. Myślę, że to moment na zaciśnięcie zębów. Wiem tyle, że zostają mi cztery miesiące kontraktu, w czasie których będzie kończyć się mój etap w Realu Madryt, ale w tym momencie mam przed sobą wiele meczów, w których mogę pokazać poziom, który powinienem prezentować, by móc grać w tym klubie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA