– Szykuje się wyjątkowy mecz dla publiki. Czeka nas wielkie i wyrównane spotkanie, bardzo atrakcyjne dla wszystkich. Zagramy u siebie, przed własnymi fanami. Jesteśmy świadomi skali trudności i poziomu rywala, ale wierzymy w rozegranie udanej potyczki i zakwalifikowanie się do półfinału.
– Od dawna nie mieliśmy okazji zagrać na Bernabéu. Na nasz stadion wracamy od razu na starcie z wielkim rywalem. Będziemy potrzebowali wsparcia trybun. Czeka nas tylko jeden mecz, który rozegramy u siebie. Musimy to wykorzystać. Publika będzie bardzo ważna, drużyna będzie jej potrzebować.
– Znamy mocne strony Atlético. Są niezwykle konkurencyjni. Gdy mierzą się z nami, zawsze są wyjątkowo zmotywowani. Musimy zagrać na bardzo wysokim poziomie. Wszystkie mecze z nimi są skomplikowane i rozstrzygają się przez detale. To dla nas szansa, czynnik gry u siebie może okazać się decydujący.
– Trzeba pogratulować drużynie remontady z Villarrealem. Pokazaliśmy zdolność reakcji w bardzo niesprzyjających okolicznościach. Przy stanie 0:1 mogliśmy wyrównać, ale zamiast tego do przerwy było 0:2. Drużyna pokazała charakter i wolę zwycięstwa. Zasłużyliśmy na awans, pokazaliśmy, że jesteśmy Realem Madryt. Ten herb zobowiązuje. Jesteśmy bardzo dumni.
– Wszystkie spotkania są niebywale wymagające. W niedzielę czeka nas wyjątkowo skomplikowany wyjazd do Bilbao, gdzie musimy zwycieżyć. Później czas na Atlético, Real Sociedad, Valencię, Mallorkę i Klubowe Mistrzostwa Świata. Terminarz w najbliższych tygodniach jest bardzo przeładowany, musimy się do tego odpowiednio przygotować. Jesteśmy jednak Realem Madryt i aspirujemy do wygrywania wszystkich potyczek. Wczoraj pokazaliśmy, że mamy kadrę zdolną wyjść z każdej opresji. W pełni ufamy Carlo i jego zawodnikom.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się