– Rywalizowałyśmy z wielkimi drużynami w Europie. Barcelona jest jedną z nich i dlatego jesteśmy niezwykle zmotywowane na mecz z nimi, pokazanie postępów, jakie poczyniłyśmy i solidności, jaką zdobywamy z czasem jako drużyna.
– Strzeliłam pierwszą bramkę dla Realu Madryt w żeńskim Klasyku? To coś pięknego, ale teraz nie ma żadnego znacznia. Chcemy sięgnąć po pierwsze zwycięstwo w historii z Barceloną. Może do tego dojść jutro i wyjdziemy po wszystko.
– W tym klubie nie możesz pozwolić sobie na rozprężenie przeciwko żadnej drużynie. Kiedy do tego dochodzi, to zaczynają się kłopoty, niezależnie, z kim grasz. Co tydzień podchodzimy do każdego spotkania z największymi chęciami, intensywnością i motywacją, ponieważ tu nie ma miejsca na spekulowanie i myślenie o czymś innym, niż zwycięstwo.
– Czym możemy pokonać Barcelonę? Naszą szybkością, podejściem na obu skrzydłach, wrzutkami z boku. Będąc zmotywowane, grając z przekonaniem, że możemy wygrać i z tymi chęciami, które chcemy jutro pokazać.
– Szansa na pierwszy tytuł? Pragniemy znaleźć się w pierwszym finale w naszej historii i stanąć przed szansą włożenia pierwszego trofeum do gabloty żeńskiego Realu Madryt.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się