– Ancelotti nie ufa wszystkim piłkarzom. Zawodnicy wrócili w złym stanie po Mundialu. To kluczowy moment sezonu, ponieważ zaraz będą ważyły się losy dalszej gry w Pucharze Króla, nadeszła porażka z Barceloną, a liga idzie dalej. Panuje niepokój.
– Wychowankowie nie grają z własnej winy. Są oni zbyt mało cierpliwi w wyczekiwaniu na szanse. W Barcelonie canteranos są pod tym względem wytrwalsi. Ødegaard ma wielki talent, dostawał szanse, ale w kluczowym momencie postanowił odejść. W takich okolicznościach nie możesz nic zrobić, nie zmusisz nikogo do pozostania. W Madrycie młodym graczom brakuje cierpliwości.
W trakcie audycji głos w sprawie graczy ze szkółki zabrał także Álvaro Benito, były piłkarz i wychowanek Królewskich, a obecnie dziennikarz.
– Nie sądzę, by temat cantery był czarno-biały. Na tę chwilę nie widzę nikogo, kto mógłby stać się w Madrycie tutejszym Gavim. Dobrze zapowiada się jednak Arribas.
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się