REKLAMA
REKLAMA

Starcie z beniaminkiem

W 16. kolejce Ligi Endesa Real Madryt zagra na wyjeździe z Granadą. Królewscy są zdecydowanymi faworytami w starciu z Andaluzyjczykami, którzy w pierwszej lidze grają po raz pierwszy w historii.
REKLAMA
REKLAMA
Starcie z beniaminkiem
Fot. Getty Images

Koszykarze Realu Madryt mają za sobą cztery zwycięstwa z rzędu. Każde z nich było ważne, ponieważ Królewscy trzykrotnie tryumfowali w Eurolidze, a tam rywalizacja jest niezwykle zacięta, oraz raz w Lidze Endesa, co pozwoliło na utrzymanie pozycji lidera. W tym momencie sezonu trudno byłoby o lepsze osiągnięcia. Podopieczni Chusa Mateo sięgnęli po Superpuchar Endesa oraz są liderami zarówno w Eurolidze, jak i na krajowym podwórku. Terminarz tradycyjnie jest bardzo napięty, a mecz z Granadą wydaje się łatwiejszym przerywnikiem.

Granada w obecnej formie powstała dopiero w 2012 roku. Stopniowo wspinała się w ligowej hierarchii, by wreszcie w poprzednim sezonie sięgnąć po mistrzostwo LEB Oro. Po raz pierwszy w swojej krótkiej historii Andaluzyjczycy mają okazję do rywalizacji na najwyższym poziomie. Początkowo szło im nieźle. Wykorzystali efekt zaskoczenia i korzystny terminarz, co przełożyło się na pięć zwycięstw w ośmiu kolejkach. Później jednak rzeczywistość okazała się brutalna dla Granady. Przyszła pora na pojedynki z trudniejszymi rywalami i efektem jest seria siedmiu porażek z rzędu.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt ma za sobą podwójną kolejkę w Eurolidze, więc pod względem fizycznym przewagę będą mieli Andaluzyjczycy. Oni mieli ponad tydzień, żeby przygotować się do dzisiejszego pojedynku. Jednak oczywiście umiejętności zdecydowanie przemawiają na korzyść Realu Madryt. Trudno jest znaleźć argumenty przemawiające na korzyść Granady, więc jedyne, czego potrzebują dzisiaj madrytczycy, to twarde stąpanie po ziemi. Nie można zlekceważyć rywala, który w teorii wygląda na łatwego.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 12:30. Transmisję na żywo przeprowadzą Canal+ Sport 5 oraz (prawdopodobnie) Sportklub.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA