Real Madryt przyleciał wczoraj do Arabii Saudyjskiej bez kontuzjowanych Auréliena Tchouaméniego i Davida Alaby. Pod znakiem zapytania stał też stan zdrowia Álvaro Odriozoli, ale Hiszpan zebrał się z drużyną do Rijadu. Wydawało się, że będą to jedyni zawodnicy, na których nie będzie mógł postawić Carlo Ancelotti podczas jutrzejszego spotkania z Valencią, ale wszystko wskazuje na to, że Carletto będzie miał jeszcze jeden, niespodziewany problem.
Podczas trwających właśnie zajęć w ośrodku treningowym Al-Nassr na murawie nie pojawił się Ferland Mendy. Miguel Ángel Díaz z Cadena COPE szybko poinformował, że francuski obrońca nabawił się przeciążenia w mięśniu brzuchatym łydki. Oznacza to, że występ 27-latka w półfinałowym spotkaniu Superpucharu Hiszpanii stał się bardzo wątpliwe, a w zasadzie wręcz niemożliwy.
Sztab szkoleniowy będzie miał jutro spory problem, ponieważ w tym sezonie na lewej obronie grywali na przemian właśnie Ferland Mendy i David Alaba, który został w Madrycie i do gry wróci za trzy tygodnie, gdy upora się z kontuzją prawego mięśnia płaszczkowatego. Najprawdopodobniej miejsce Francuza i Austriaka zajmie jutro Nacho lub Lucas Vázquez.
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.