– Poziom zespołu jest teraz taki, jakiego oczekiwałem na tym etapie sezonu? Można było przewidzieć, że nie będziemy w tym momencie sezonu w maksymalnej formie. Jednak sygnały z treningu były pozytywne. Mecz z Villarrealem trochę mnie zaskoczył, bo pokazał mi inną twarz drużyny. Nie mamy czasu, by pracować, ale musimy wrócić do robienia dobrych rzeczy w defensywie. Aspekt defensywny nie był dobry i trzeba to robić inaczej. Ta drużyna potrafi bronić lepiej. Rozmawialiśmy o tym w tych dniach, bo dobra obrona to dla nas podstawa. W ataku mamy wystarczającą jakość, ale musimy to podeprzeć solidniejszą podstawą defensywną niż w meczu z Villarrealem.
– Jedenastka na Villarreal bez Hiszpana? To był przypadek. Tożsamość tego klubu jest hiszpańska, ale Real Madryt to też klub światowy, kochany przez cały świat. Mamy Hiszpanów w kadrze, także w szkółce. Trzeba podkreślić, że szkółka wyprodukowała najwięcej Hiszpanów grających w La Lidze, więc to był przypadek.
– Starcie trenerskie z Gattuso, którego prowadziłem w Milanie i z którym podobno miałem problem, gdy zastąpił mnie w Napoli? Przeżyliśmy razem piękne chwile. Ja mam z tego okresu wspomnienia na zawsze. Przy tym nie zawsze po czasie relacje pozostają dobre, ale to sprawy osobiste i nie chcę o tym rozmawiać.
– Jak bardzo martwi mnie gra obrony? To nie jest nic nowego. Widziałem już zwarty blok w obronie, który dał nam wiele sukcesów i wierzę, że do tego wrócimy, chociaż nie ma czasu na pracę. Moim zdaniem to jednak kwestia mentalna, kwestia koncentracji i poświęcania się.
– Czy planuje się okresy w sezonie z lepszą i gorszą formą? Nie. Nie... Jeśli rozmawiamy o aspekcie fizycznym, od lat nie stosuje się planowania na długi okres. Masz wiele meczów i nie masz wiele czasu na odpoczynek, więc musisz to robić inaczej. Ten dołek nie wynika z tego, że zastosowaliśmy duże obciążenia w trakcie przerwy na mundial. Ten dołek wynika z tego, że nie rozegraliśmy dobrego meczu.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się