Real Valladolid nie przechodzi przez swoje najlepsze chwile, jeśli chodzi o relacje z arbitrami. Najpierw kilka dni temu klub z José Zorrilla miał duże pretensje do pracy sędziego w meczu z Realem Madryt, w którym przeciwko gospodarzom podyktowany został rzut karny, a pod koniec czerwoną kartkę otrzymał Sergio León. Teraz z kolei przyszła pora na spotkanie w Copa del Rey z Deportivo Alavés, które Los Blanquivioletas również kończyli w dziesiątkę po tym, jak już w pierwszych minutach za gesty wobec arbitra boisko przed czasem musiał opuścić Zouhair Feddal.
Na powyższe wydarzenia w dosyć zaskakujący sposób postanowił zareagować alkad Valladolidu, Óscar Puente, który za pośrednictwem Twittera uwikłał w to wszystko Królewskich. „Nabijają się z nas w meczu z drugoligowcem. A tu dalej trzeba siedzieć cicho. Myślę, że Pacheta musi nauczyć swoich zawodników pewnych podstawowych elementów. W tym kraju protestować u arbitra, a nawet nazywać go szaleńcem, mogą tylko piłkarze Realu Madryt”, napisał hiszpański polityk.
To jednak nie koniec, gdyż na drugi dzień Puente postanowił zacytować wpis jednego z kibiców Realu Valladolid, w którym zamieszczone było nagranie z Viníciusem w roli głównej, gdy ten krytykował decyzje arbitra w meczu z Sevillą w poprzednim, też wskazując, że ten oszalał, a ostatecznie czerwonej kartki nie otrzymał. Tego typu sytuacje zdaniem alkada Valladolidu powinny utwierdzić wszystkich w przekonaniu, że hiszpańscy sędziowie nie podchodzą do każdego zespołu w ten sam sposób.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się