Majstersztyk. Tak można powiedzieć i o transferze Toniego Kroosa do Realu Madryt, jak i o jego grze. Niektórzy do dziś doszukują się spisku w wystawianiu go w pierwszym składzie zawsze i wszędzie, jednocześnie bagatelizując znaczenie każdego podania, inni zachwycają się jego fantastycznymi przerzutami i szeroko pojętym rozgrywaniem piłki. Fakty są jednak takie, że od początku swojej madryckiej kariery Niemiec nigdy nie stracił miejsca w składzie, a co ważniejsze – jego kolekcja z trofeami ciągle się wzbogacała.
Z Królewskimi 33-latek sięgnął po czternaście tytułów: cztery Ligi Mistrzów, cztery wygrane w Klubowych Mistrzostwach Świata, cztery Superpuchary Europy, trzy mistrzostwa Hiszpanii i trzy Superpuchary Hiszpanii. Gdy dołożymy do tego wygraną na Mistrzostwach Świata w Brazylii z reprezentacją, będziemy mogli powiedzieć, że Toni jest piłkarzem spełnionym.
Toni wygrał już niemal wszystko, w tym serca madridismo. Od czasu do czasu wspomina coś o zakończeniu kariery w Realu Madryt, więc tego z pewnością wypada mu życzyć. Tylko niech nie robi tego za wcześnie. Życzymy mu więc, by kolekcja trofeów w dalszym ciągu się powiększała, zwłaszcza że nie ma tam przecież wszystkiego. Puchar Króla nadal mu się opiera. Niech przestanie.
Wszystkiego najlepszego, Toni!
Alles Gute zum Geburtstag, Toni!
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się